Widok
mam wystawiony basen więc czasem dzieci latają u mnie na golasa i szybko zarzuciły ten pomysł
zbyt gorący kamień, trawa, ziemia, robaki
człowiek nie jest taki głupi i po coś sobie to odzienie wykombinował
ale jakbyś miała ochotę sama się przekonać to zapraszam :)
w taki dzień jak dziś nikogo widok golasa nie zaskoczy
zbyt gorący kamień, trawa, ziemia, robaki
człowiek nie jest taki głupi i po coś sobie to odzienie wykombinował
ale jakbyś miała ochotę sama się przekonać to zapraszam :)
w taki dzień jak dziś nikogo widok golasa nie zaskoczy
Cejrowski kręcił program u Indian, gdzie jest gorąco i parno. Nawet tam podwiązują sobie przyrodzenia rozczapierzonymi tutkami. Ma człowiek w mózgu jakiś obszar, który mówi mu, że nagość jest tabu. Co innego jak się jest samemu. Niesamowite uczucie wolności wyjść rano z namiotu i tak do jeziora wskoczyć. Tylko bezszelestni kajakarze mogą wypłynąć zza winkla. "Tyyy jakiś golas!" "Golas?! Gdzie golas?"
To nie jest kraj dla nagich ludzi.
https://www.youtube.com/watch?v=AL9ONaH02l4
To nie jest kraj dla nagich ludzi.
https://www.youtube.com/watch?v=AL9ONaH02l4
@Sky, dziwne że mi do sypialni zagladasz, ale tak, bo przy odpowiednim rozmiarze to konieczność
chyba że lubi się motywy afrykańskie :P
@wiewióra, tak, mam czereśnie ale nie wiem czy zdążysz przed szpakami bo one tylko siedza i czekają aż czeresnia dojrzeje i wtedy cała chmara się rzuca, kilka godzin i po zawodach :( może uda mi się kiedyś zrobić zdjęcie bo taka chmara przylatuje ze trawnik staje się czarny!
Szpak przy szpaku a wrzask taki że nikt by nie uwierzył
chyba że lubi się motywy afrykańskie :P
@wiewióra, tak, mam czereśnie ale nie wiem czy zdążysz przed szpakami bo one tylko siedza i czekają aż czeresnia dojrzeje i wtedy cała chmara się rzuca, kilka godzin i po zawodach :( może uda mi się kiedyś zrobić zdjęcie bo taka chmara przylatuje ze trawnik staje się czarny!
Szpak przy szpaku a wrzask taki że nikt by nie uwierzył
Ja uwierzę, bo byłem kiedyś naocznym świadkiem.
W ciągu kilku minut w jednym miejscu zgromadziło się kilka-kilkanaście pokaźnych stad. Były ich tysiące.
Powrzeszczały i se pożarły może z 10 minut i jak na komendę wszystkie na raz odleciały. Scenka jak z Hitchcocka - niebo zrobiło się czarne :)
Moi działkowi sąsiedzi praktykują ogacanie dojrzewających czereśni starymi firankami. Ja, póki co, nie mam jeszcze tego problemu ;)
W ciągu kilku minut w jednym miejscu zgromadziło się kilka-kilkanaście pokaźnych stad. Były ich tysiące.
Powrzeszczały i se pożarły może z 10 minut i jak na komendę wszystkie na raz odleciały. Scenka jak z Hitchcocka - niebo zrobiło się czarne :)
Moi działkowi sąsiedzi praktykują ogacanie dojrzewających czereśni starymi firankami. Ja, póki co, nie mam jeszcze tego problemu ;)
