Widok
Dziewczyny, co Wy widzicie w ślubach?
Witajcie, jestem kobietą i niesamowicie dziwią mnie zachwycające się ślubem kobiety. Może czegoś nie dostrzegam ale własnie po to piszę. O co w tym chodzi, że tak bardzo Was to zachwyca? Dodam, że jestem w nieformalnym związku z facetem, którego kocham i który jest najlepszym mężczyzną na świecie, mieszkamy razem, mamy wspólne plany, marzenia, wspólną kasę, problemy i zamiłowania. Czasami ludzie mówią do nas: "pani mąż", "pańska żona", więc czasem pojawia się stwierdzenie, że może powinniśmy coś z tym zrobić ale taka myśl nie wzbudza we mnie entuzjazmu czy zachwytu. Moim zdaniem sama chęć bycia z kimś jest większym wyrazem miłości niż TAK na ślubnym kobiercu. Po co Wam to i czemu macie z tego tytuł tyle frajdy? Co jest w tym fajnego? Jestem naprawdę ciekawa Waszych opinii...