Widok
Jestem w stanie zrozumieć widok dzików na takim Grabówku
Bo tam zaraz jest wyjście z lasu. Ale może ktoś wytłumaczyć, skąd wzięły się dziki na ulicy 3 maja, w samym środku miasta? Przyjechały sobie SKM i wysiadły na dworcu? A może zrobiły sobie rekreacyjny spacer z Działek Leśnych pod czujnym okiem (taki sarkazm) kamer miejskiego monitoringu? Przecież to jest jakaś paranoja.