Widok
Ten dowcip, nie dość, że ma długą już (bo paronastotygodniową) brodę, ma również drugie dno - wg mnie, bardziej zabawne od samego dowcipu:
Owoż dowcip ten pochodzi z telefonu Biedronia - ktoś mu go przysłał na SMS-a. W sejmie Biedroń pokazywał tego sms-a innym parlamentarzystom (m.in. Millerowi i Grodzkiemu) - i na tym zdybał go fotoreporter Superexpressu długim obiektywem. Na tyle długim, że dało się ze zdjęcia odczytać treść sms-a
Owoż dowcip ten pochodzi z telefonu Biedronia - ktoś mu go przysłał na SMS-a. W sejmie Biedroń pokazywał tego sms-a innym parlamentarzystom (m.in. Millerowi i Grodzkiemu) - i na tym zdybał go fotoreporter Superexpressu długim obiektywem. Na tyle długim, że dało się ze zdjęcia odczytać treść sms-a