Odpowiadasz na:

Re: E Leclerc

Uważaj na atmosferę przez pierwszych kilka dni pracy, bo na początku są dla 'nowych' mili (nie dot. to nowych stałych pracowników), a później przy byle okazji robią Ci uwagi o np. zbyt wolne tempo... rozwiń

Uważaj na atmosferę przez pierwszych kilka dni pracy, bo na początku są dla 'nowych' mili (nie dot. to nowych stałych pracowników), a później przy byle okazji robią Ci uwagi o np. zbyt wolne tempo pracy. Najgorzej mają tam kasjerzy (określona min. norma ilościowa produktów do zeskanowania w godzinę, którą musisz wyrobić; problemy z pójściem na przerwę o innej niż ma większość pracowników porze, często aroganccy i wszechwiedzący klienci) oraz pracownicy firm zewnętrznych podczas inwentaryzacji (wystarczy 1, góra 2 błędy i tak jak stoisz wylatujesz w środku nocy, gdy nic z komunikacji miejskiej nie jeździ). Uważaj też na swój kręgosłup (nikt nie ma zapasowego) przy przenoszeniu naczyń. Nie życzę ci też zbicia jakiegokolwiek naczynia: wówczas atmosfera gęstnieje i niektórzy z kierownictwa będą mogli próbować zwalić na Ciebie zapłatę za zniszczony towar. Mogą w tym celu dać Ci do podpisania jakieś pismo - niczego nie podpisuj. Jeżeli będą straszyć Cię zwolnieniem w związku z ww. wypadkiem zastanów się na poważnie czy chcesz nadal z nimi współpracować...

zobacz wątek
12 lat temu
~Janeczek

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry