Re: plan to
u mnie ex też jest jak rodzina - w końcu mamy dzieci :) może wpadać kiedy zechce i zawsze jest mile widziany, umiemy ze sobą rozmawiać i wspólnie spędzić czas. Tak chyba powinno być. Jedyny problem...
rozwiń
u mnie ex też jest jak rodzina - w końcu mamy dzieci :) może wpadać kiedy zechce i zawsze jest mile widziany, umiemy ze sobą rozmawiać i wspólnie spędzić czas. Tak chyba powinno być. Jedyny problem w Jego nowej rodzinie - wiec muszą dzielić się jego czasem z nami, kiedy ex jest na świeta u nas, to nie jest z nimi... ale to ich wybór i ich problem;)
zobacz wątek