Re: jak sprawić aby wszyscy byli zadowoleni
Niulko, pisząc tamten post, nie miałam na myśli zycia z osobami niepelnosprawnymi, zajmowania sie. To dla mnie jest zrozumiałe i nie podlega zadnym moim rozmyslaniom co robić.
Chodziło mi o...
rozwiń
Niulko, pisząc tamten post, nie miałam na myśli zycia z osobami niepelnosprawnymi, zajmowania sie. To dla mnie jest zrozumiałe i nie podlega zadnym moim rozmyslaniom co robić.
Chodziło mi o to jak pogodzic ogladanie sztuki w teatrze, operze, gdziekolwiek, kiedy połowy nie słyszysz, z wyzej opisanych powodów.
Miałam wyrzuty sumienia (i mam), bo byłam zła o obecność ludzi, którzy mi przeszkadzali nie ze swojej winy.
zobacz wątek