książki
Ostatnio kupuje mało książek, choć czytać lubię.
Ale dziś trafiłam na coś i nie mogłam się powstrzymać.
Brałam z półki, odkładałam i znowu brałam. Książka wydana była już dawno (2012...
rozwiń
Ostatnio kupuje mało książek, choć czytać lubię.
Ale dziś trafiłam na coś i nie mogłam się powstrzymać.
Brałam z półki, odkładałam i znowu brałam. Książka wydana była już dawno (2012 jeden z tomów), a ja dopiero dziś ją zauważyłam.
I zastanawiałam się : King czy Darda.
Przypomniałam sobie jedyną książkę Dardy, którą czytałam. Wróciłam pamięcią do tego jakie zrobiła na mnie wrażenie. To był "Dom na wyrębach".
Żadna ambitna lektura, z listy 100 najważniejszych książek, które powinniśmy przeczytać, ale jest niesamowicie klimatyczna.
Narrator jest jednocześnie głównym bohaterem a my mimochodem stajemy się uczestnikami wszystkich wydarzeń.
Chyba można nazwać to horrorem. Swojskim ze strzygami i upiorami, podaniami ludowymi.
Czytając dla bezpieczeństwa paliłam świeczkę w oknie, aby nic mi nie weszło do pokoju.
Z czasem o tej świeczce zapomniałam.
I dziś kupiłam jego druga książkę (4 tomy)- "Czarny wygon".
Mam nadzieję, że nie rozczaruje się. Zanim zabiorę się za nia zaopatrzę się w kilka świeczek.
Mam nadzieję, że nie rozczaruje się.
zobacz wątek