Odpowiadasz na:

Re: książki

Hau hau.

Martinez.
Fakt.
Dwa razy.
:)
Już przypomniałem.
Dobra już gra.

Przepraszam, ale jestem umówiony z MAMĄ na spaghetti w wykonaniu mego... rozwiń

Hau hau.

Martinez.
Fakt.
Dwa razy.
:)
Już przypomniałem.
Dobra już gra.

Przepraszam, ale jestem umówiony z MAMĄ na spaghetti w wykonaniu mego Taty.
https://www.youtube.com/watch?v=AYOis02tujI

Chyba tylko Manson mógłby się równać w kuchni z mym Papą.
Z tych ludziów u których żarłem.

zobacz wątek
11 lat temu
~c

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry