Re: pies i warzywka
Graszka, ja miałam na mysli dobra materialne
A co do zwierząt, przez tyle lat przygarniałam psy i kotki złorzecząc na wrednych ludzi, a teraz w momencie przeprowadzki będę sie ich pozbywała,...
rozwiń
Graszka, ja miałam na mysli dobra materialne
A co do zwierząt, przez tyle lat przygarniałam psy i kotki złorzecząc na wrednych ludzi, a teraz w momencie przeprowadzki będę sie ich pozbywała, oczywiście szukając im domu lub w najgorszej sytuacji oddając do schroniska................. nigdy nie mów nigdy
zobacz wątek