Widok

E tam

Manson kłamie. Nie są groźne... heehehehehehe
Sfora lubi jak jej rzucać szyszki.
Nie wiem tylko, jak zareaguje ona na dzień dobry, jeśli wejść jej w paradę z partyzanta.
Lepiej mieć szyszki, rzucić, stanąć i gapić się w niebo.
Ja chociaż wiem jak się wabią.

I to nieprawda, że u niego zimno.
Znów kłamie.
:)
Byłem u niego w mrozach, że auta nie mogły odpalić.
Naczy jemu zamarzła skrzynia w leśnym aucie i nie mógł cofnąć, ja nie mogłem nic.
Ale w chałupie spoko. Cieplutko. Raz mi dał nawet rozpalić piec.
I spytał czy mam taki sam.
Nie. Mam ciut mniejszy.
Ciepło u niego. Nie wierzcie jemu.

I ma spirt.
W piwnicy.
I grzybów od groma jasnego.

ps. czy ja założyłem wątek?
psia krew.
To miało być do wątku Anki.
Fak sik.
"Niektóre rzeczy są dokładnie tym, czym są, i niczym innym."

Charles Bukowski.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 4
tak Graszka, na kilka godzin wypad :) pogadamy, pozwiedzamy i do domu , na libacje przyjdzie czas potem ;):D)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
Kosmitka, niech Cię szlag za te zwierzaki! Wkurzylas mnie! Nigdy więcej nie bierz żadnych zwierzaków, nie nadajesz się na ich opiekuna!
popieram tę opinię 7 nie zgadzam się z tą opinią 2
Jejciu K.a, pewnie ze tak. Ja lubię poznawać ludzi, ale niewiem jak u mnie z obowiązkami,. To nie jest tak strasznie daleko.Pewnie jeden dzień na załatwienie spraw by wystarczył:-)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Graszka wyglada na to, ze Manson serio zaproszenie wystosował - znalazłabyś czas na podróż - ja mam przeolbrzymią chęć poznać faceta , tyle dobrego o Nim napisano :) no i odwiedzić lasy :)
Manson, mówię serio - szalenie chciałabym do Ciebie zawitać mimo, ze się nie znamy:) oczywiście nie będę sama:)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 2
K.a jakie poświęcenie!
Ja przyniosę flaszkę właścicielowi
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja zadeklarowałam spodnie i kawałek doopska w imię kwasu chlebowego;) - matko jaka ja rozrzutna jestem! ;):D))))hehehe
cześć dziewczyny! :) ale trudny temat macie...
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Graszka, nikt nie chce być
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Nigdy nie byłam w takiej sytuacji i tak naprawdę nie chce być.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
a ja nie wiem czy nie oddałabym kuzynce, wydaje mi się że takie decyzje podejmujemy w danym momencie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Kosmitko, pewnie miałaś na myśli kogoś tak bliskiego jak rodzinę:)
A każdy inaczej rozumie ze ktoś jest bliski. Np. Moja kuzynka jest mi bliska, ale niewiem, czy oddałabym jej nerkę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
Graszka, napisałam przecież bliskiej ;)))
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Wiesz, mężowi, dzieciom, rodzicom, czy rodzeństwu może oddałabym.
Ale niewiem czy oddałabym obcej osobie, choćby dlatego, że kiedyś komuś z mojej rodziny może być potrzebny narząd.
Bez mrugnięcia okiem oddałabym krew,szpik, wszystko co się regeneruję
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszka, dzieci w życiu przez myśl mi nie przeszły
ale swoją nerke jakbym miała bliskiej osobie uratować zycie? nie zastanawiałabym się
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ja nie mowie o zwierzętach kosmitko, bo ja kiedyś też oddalam papugę pewnej znajomej, czy żółwia do sklepu zoologicznego
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Graszka, ja miałam na mysli dobra materialne
A co do zwierząt, przez tyle lat przygarniałam psy i kotki złorzecząc na wrednych ludzi, a teraz w momencie przeprowadzki będę sie ich pozbywała, oczywiście szukając im domu lub w najgorszej sytuacji oddając do schroniska................. nigdy nie mów nigdy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 5
Tak, nigdy nie mów nigdy ---zgadzam się, ale jeżeli ktoś ma utrwalone poglądy na niektóre tematy, to Nigdy będzie Nigdy.
Nigdy nie sprzedałabym swoich dzieci. Wolałabym sprzedać siebie, ale od moich dzieci wara..

Czasami żartuje i mówię komuś w żartach, że sprzedam dzieci na noc lub dwie, żeby się wyspać:-))))

Kosmitko, mowa jest tutaj o sprzedaniu wszystkiego, a od psa się zaczęło.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
Inko, ale mi chodziło o rzeczy materialne i chyba Annie tak samo
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Każdy z nas ma jakiś pogląd na życie i ma do tego pełne prawo:)Dla mnie nie istnieje słowo "nigdy",tak jak nie istnieje zdanie "wszystko jest na sprzedaż"
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 2
Anno, masz rację, nie jesteśmy w stanie niczego przewidzieć
jest takie powiedzenie "nigdy nie mów nigdy"
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Chyba się kompletnie nie zrozumiałyśmy.
Ja nie podejmowałam żadnej decyzji.
I nie mam zamiaru sprzedawać psa.
Napisałam, że nie można być pewnym, ze nie znajdzie sie w sytuacji w ktorej sprzeda się wszystko co sie ma.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Hydepark

gdzie warto studiowac (4 odpowiedzi)

Osoby szukające uczelni z przyjaznym podejściem powinny zainteresować się Uczelnią...

Hotel w Raciborzu (3 odpowiedzi)

Cześć wszystkim, zwracam się do Was z prośbą o pomoc i doświadczenia, bo planuję krótki wyjazd...

Vibracje (42 odpowiedzi)

Au revoir, Alain Delon... http://www.youtube.com/watch?v=_ifJapuqYiU

do góry