Widok
mmm
Chodzi mi głównie o to , że czasem deweloper oferuje coś więcej w wykończeniu niż stan deweloperski (tj gołe ściany , podłogi , czasem brak drzwi wewnętrznych) . Może być to okazja z tego względu, że przy zakupie hurtowym np. sanitariatu, kafelek itp.deweloper moze liczyć na rabaty więc dla nas może wyjść to taniej niż samodzielny zakup.
Mam nadzieję , że zbyt zawile nie napisałam
Chodzi mi głównie o to , że czasem deweloper oferuje coś więcej w wykończeniu niż stan deweloperski (tj gołe ściany , podłogi , czasem brak drzwi wewnętrznych) . Może być to okazja z tego względu, że przy zakupie hurtowym np. sanitariatu, kafelek itp.deweloper moze liczyć na rabaty więc dla nas może wyjść to taniej niż samodzielny zakup.
Mam nadzieję , że zbyt zawile nie napisałam
jedynie gmina moze przymusic do zrobienia drogi zgodnie z ustawa, utwardzenie drogi nie jest zawarte w aktach notarialnych wiec szczerze mowiac tylko dobra wola developera by zrobic cos z droga, i zrobic sobie dobra reklame
czy jest ograniczenie tonazowe na tej drodze? jesli tak to mozna developera zmusic do odworzenia,utwardzenia po robotach itp, jesli nie to nic nie mozna zrobic.....
czy jest ograniczenie tonazowe na tej drodze? jesli tak to mozna developera zmusic do odworzenia,utwardzenia po robotach itp, jesli nie to nic nie mozna zrobic.....
nie jest to niecheć do nowych mieszkańców, z racji prowadzonego biznesu cieszę się, ze Banino sie rozrasta, przybywa potencjalnych klientów, tak jak wspomniał ktos powyżej to dobra rada, ja mam na tyle duza działke i garaż, że parkuje w garazu a goście na mojej działce. sasiedzi parkują wzdłuż drogi zasłaniajac widoczność, a zima jest rzeczywiście problem, bo narzekaja, ze pługi zawalaja ich samochody sniegiem, w takim razie najlepiej by było, żeby nie było odśnieżania?? Na szczęście nowi mieszkańcy znają realia odśnieżania w miastach, wiec spodziewam się, że nie będa narzekać. Chyba, że tak jak zwykle punkt widzenia zmienia się wraz z miejscem siedzenia.
to raczej doswiadczenia z mieszkania w miescie i wszelakich wspolnot mieszkaniowych, nie istotne co by sie robilo i tak jest nie dobrze,
mi rowniez zalezy na dobrej adaptacji...:)
co do drogi i miejsc, z tego co widac zagospodarowanie dzialki developera nie przewiduje wiekszej ilosci miejsc parkingowych, ale jezeli wspolnie wywalczymy od gminy sprawe odwodnienia i utwardzenia plytami drogowymi naszej ulicy mysle ze i z miejscami parkingowymi da sie cos wskorac
i tutaj tez sie zgodze ze w grupie razniej:)
pozdrawiam
mi rowniez zalezy na dobrej adaptacji...:)
co do drogi i miejsc, z tego co widac zagospodarowanie dzialki developera nie przewiduje wiekszej ilosci miejsc parkingowych, ale jezeli wspolnie wywalczymy od gminy sprawe odwodnienia i utwardzenia plytami drogowymi naszej ulicy mysle ze i z miejscami parkingowymi da sie cos wskorac
i tutaj tez sie zgodze ze w grupie razniej:)
pozdrawiam
ani to niechęć ani psioczenie na dewelopera. pan deweloper jest miłym człowiekiem i nie ma powodu żeby psioczyć. ťak też cieszę się na nowych sąsiadów bo zawsze to raźniej no i nowe znajomości:-). sprawa parkingu to raczej dobra rada wynikająca ze zwykłej obserwacji, więc proszę się tak nie obruszać.
droga jest dość szeroka z tego co mi wiadomo, ale ogólnie widać niechęć do nowych mieszkańców na ul. Wspólnej, z góry zakładacie że będzie źle, z tego co mi wiadomo to nie macie wyłączności na to miejsce wobec tego inni też mają prawo tu mieszkać
sądziłem ze tylko w miescie jest tendencja do narzekania na wszsytko ale widac tutaj lepiej nie jest....
a czy w waszym przypadku nie jest tak ze goscie badz wy sami stawiacie swoje samochody wzdluz ulicy? hmm bo naocznie widzialem ze tak wlasnie sie dzieje...
developer zobowiazal sie do utwardzenia tej drogi po zakonczeniu inwestycji, inaczej nie ma to sensu ale jest jedno ale
nie mozna jej ulozyc z plyt betonowych bo nie ma odwodnienia,
sadze ze nalezalo by sie glownie skupic na wnioskach do gminy zukowo o zaprojektowanie i wykonanie odwodnienia a nie psioczyc tylko na dewelopera nie uwazacie?
sądziłem ze tylko w miescie jest tendencja do narzekania na wszsytko ale widac tutaj lepiej nie jest....
a czy w waszym przypadku nie jest tak ze goscie badz wy sami stawiacie swoje samochody wzdluz ulicy? hmm bo naocznie widzialem ze tak wlasnie sie dzieje...
developer zobowiazal sie do utwardzenia tej drogi po zakonczeniu inwestycji, inaczej nie ma to sensu ale jest jedno ale
nie mozna jej ulozyc z plyt betonowych bo nie ma odwodnienia,
sadze ze nalezalo by sie glownie skupic na wnioskach do gminy zukowo o zaprojektowanie i wykonanie odwodnienia a nie psioczyc tylko na dewelopera nie uwazacie?