chciałam podziękować za opiekę na SOR dzisiejszej nocy nad moim mężem. Naprawdę sprawnie, z życzliwością został przyjęty. Podziękowania rownież dla Pana dr. z neurologii, niestety nie znam nazwiska, który mial dyżur i zszedł do meża na SOR. Dziękujemy. Wykonujecie ważną, ale trudną pracę.
Pozdrawiam
Edyta Karpiusz