Re: Ehh...Ĺťonaci...
a ja poznałam faceta po 30-tce, po rozwodzie i żyjemy sobie cudownie już 4 lata:-)ważne, aby rozpocząć wszystko od nowa, zapomnieć o zepsutym małżeństwie i raczej nie wspominać o byłej/byłym przy...
a ja poznałam faceta po 30-tce, po rozwodzie i żyjemy sobie cudownie już 4 lata:-)ważne, aby rozpocząć wszystko od nowa, zapomnieć o zepsutym małżeństwie i raczej nie wspominać o byłej/byłym przy obecnej/nym:-)
zobacz wątek