Odpowiadasz na:

Re: Ehh...Żonaci...

Z Twego wpisu, kobiecego,
Przyjąłem do głowy swej:
Czyjeś odczucia nieważne.
Ważne by był mój - nie jej :)

Z Twego wpisu, kobiecego,
Przyjąłem do głowy swej:
Czyjeś odczucia nieważne.
Ważne by był mój - nie jej :)

zobacz wątek
12 lat temu
~sa∂yl

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry