Absolutnie nie chciałabym podważać umiejętności fryzjerskich Pani K., bo takowe posiada, jeśli bardzo się postara - czego kilkakrotnie doświadczyłam. Jednak ostatnie moje "dwa razy" ostatecznie mnie zraziły do tego salonu. Powinnam zrezygnować z usług fryzjerskich już za pierwszym razem kiedy "zostałam postrzępiona" :) Za drugim niefortunnym razem zostałam potraktowana ekspresowo i byle jak (maks 20 min.). Pani K. różnicuje klientki - ma swoje ulubione Panie które fotografuje i wrzuca efekt swojej pracy na FB. Nigdy nie chciałam być wystawiona na profilu FB, ale chciałabym zostać potraktowana z taką samą starannością i dokładnością , jak te Panie...W ogóle powinnam zrezygnować z salonu, kiedy odeszła przesympatyczna Pani (też K.), która mnie strzygła, bo kiedy zadzwoniłam nieświadoma, że mojej fryzjerki już nie ma, nikt nie starał się o klienta...Zostałam z przyzwyczajenia do miejsca (mój błąd). Znalazłam już salon, gdzie proponują kawę, pokazują efekt swojej pracy w lusterku (czego ostatnio pani K. już nie robiła) i wychodząc czuję, że wyglądam lepiej. Niestety wychodząc czułam się tak - jak "TA", którą można tak potraktować.
Więcej POKORY życzę i szacunku do WSZYSTKICH.