Dot. art. "Ani Europa, ani Azja"
Niech Pani Barbara Kanold najpierw raczy zapamiętać tytuł spektaklu na którym była, a dopiero później pisze recenzje.
Była? - no właśnie, oto jest pytanie. Recenzja świadczy o tym, że jednak...
rozwiń
Niech Pani Barbara Kanold najpierw raczy zapamiętać tytuł spektaklu na którym była, a dopiero później pisze recenzje.
Była? - no właśnie, oto jest pytanie. Recenzja świadczy o tym, że jednak nie, więc nie dziwne, że i tytuł pomyliła. Cały tekst jest jednym wielkim błędem od samego początku.
Tak na marginesie, proszę podzielić się z czytelnikami, droga Pani Barbaro, jakie Pani ma przygotowanie zawodowe do pisania recenzji z wydarzeń kulturalnych?
zobacz wątek