Widok

Eurocasch CD Gdańsk -magazyn Kontenerowa

Pracował ktoś w tej firmie? Ogłoszenie jest, warto tam iść?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pracowałem tam dwa lata jako magazynier kompletacji jeszcze w czasach gdy firma mieściła się na Kokoszkach, więc dawno temu. Nie wiem więc co i na ile się zmieniło, ale raczej nie polecam.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z jakich przyczyn nie polecasz tej firmy, co się tam działo?
Podejście do pracownika, tempo pracy przeciążanie obowiązkami?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Co się tam wtedy działo? Otóż non stop nadgodziny, przychodzisz do pracy na zmianę 14-22 i przed 20 dowiadujesz się, że masz zostać do północy, albo wydłużone nocki, schodzisz ze zmiany o 6 rano i od razu z nakazem przyjścia na 20 zamiast 22. Jeszcze osoby dojeżdzające autobusem albo mające dzieci miały w miarę spokój, ale osoby bez rodziny dojeżdzające autem non stop nadgodziny. Do tego kierownik i**ota który wiedząc, że studiujesz zaocznie to non stop dawał w grafiku pracujące niedziele. Ogólnie tyrka była niesamowita, rotacja pracowników ogromna, sprzętu w postaci wózków za mało i w kiepskim stanie, pechowcy walczyli z paletami po kilkaset kg ciągnąc je na rozwalonych paleciakach. Brak posiłków regeneracyjnych nawet dla ekipy z chłodni (chociaż tyrka taka, że wszyscy powinni dostawać). Ogólnie to była to dopiero moja druga poważna praca w życiu i chyba tylko dlatego tak długo (ok. 26 miesięcy) tam pracowałem, dodatkowo pieniądze jak na tamten czas też mi odpowiadały i w tej kwestii akurat byłem zadowolony (średnio jak pamiętam ok. 2700 netto już z wliczonymi nadgodzinami, dodatkiem za pracę w nocy i premią akordową, były to lata 2012-2014 i dla mnie to były na prawdę niezłe pieniądze biorąc pod uwagę, że w pierwszej robocie w której pracowałem zresztą tylko 3 miesiące zarabiałem o połowę mniej).
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Pieniądze? Jakim kosztem?
Czy naprawdę wydaje się niektórym, że przewaga ludzi jest bezrefleksyjnych, oceniających życie pod kątem konsumpcji?
Przecież takie coś ma swoje konsekwencje potem, wypalenie, choroby itd.
I gdzie rola państwa, ustawodawcy, ktoś panuje nad tym bałaganem, upadlaniem ludzi, spłycaniem ich do poziomu konia pociągowego?
Jak ma się zakładać rodzinę, więcej ludzi rodzić, w takiej atmosferze?
Tylko fizyczne pobudki, konsumpcja, wyzysk ponad miarę?
To nie są podstawy do tworzenia związku, rodziny.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1

Inne tematy z forum Praca

praca na lotnisku (18 odpowiedzi)

Forumki, wiecie lub moze słyszalyscie jak dostać się do pracy na naszym lotnisku? Chodzi mi o...

Pokojowy/pracownik służby pięter (6 odpowiedzi)

Witam, chciałbym dowiedzieć się jakie zarobki są na tym stanowisku dla osób bez doświadczenia...

dotacje z PUP - nie jest tak kolorowo jak mówią (36 odpowiedzi)

Otóż chodzi o Powiatowy Urząd Pracy w Gdyni, a dokładniej o jednorazowe bezzwrotne dotacje na...

do góry