to przecież w większości efekty studyjne i komputerowe... chyba nie wierzysz w to, że oni to wszystko kręcili w naturalnych plenerach na wysokości ileś tam tysięcy metrów?? pamiętasz Cliffhangera?...
rozwiń
to przecież w większości efekty studyjne i komputerowe... chyba nie wierzysz w to, że oni to wszystko kręcili w naturalnych plenerach na wysokości ileś tam tysięcy metrów?? pamiętasz Cliffhangera? te sceny jak Stalone wdrapuje się po pionowych skałach itp. To też było złożone komputerowo, już wtedy kilkanaście lat temu. A technika idzie do przodu.
zobacz wątek