Widok
"Prawo pracy nie dopuszcza możliwości nieodpłatnego zatrudniania na próbę. Inspekcja pracy gwarantuje anonimowość wszystkim, którzy zgłoszą skargę na pracodawcę. W celu sprawdzenia kwalifikacji pracownika pracodawca może zawrzeć umowę o pracę na okres próbny, maksymalnie na 3 miesiące. Za każdą pracę, nawet jeśli pracownik przystąpił do jej wykonywania na podstawie ustnej umowy, jeszcze przed jej podpisaniem, przysługuje wynagrodzenie."
ja też pracowałam tam kiedys i potwierdzam, praca monotonna, w wiekszosci na akord, jak sie nie wyrabiasz dziekuje do widzenia na Twoje miejsce maja 3ech innych, czesto trafialy sie partie z brudnymi blaszkami co spowalnialo Twoja prace bo trzeba bylo czyścić, ale kogo to obchodzi, zakaz jakichkolwiek rozmow miedzy soba, próby rozmow sa zle odbierane i wtedy za dlugo tam nie popracujesz, no i dosc czesto przestoje sa,ale dla kogos kto nie potrzebuje stalej pracy tylko tak by cos robic i cos tam zarobic to czemu nie.
Iwono!!! Tu prawdziwa Beata K.Dowiedziałam się przypadkiem,że kolejny raz jestem przez Ciebie rozpisywana na tym forum!!!!Tym razem za dużo tego!!! i Twych pomyłek!!! Oznajmiam Ci,że dziś piszę pierwszy raz!!!.Już raz żle trafiłaś!!!!!Teraz drugi !!!!.W życiu nie pisałam na tym forum!!!! i wbij to Sobie do Twego czarnego umysłu.
Brygadzistka jest osobą wymagającą, ale w porzadku!
Jeśli ktoś jest, za przeproszeniem, leniem śmierdzącym, to pozytywnej opinii na temat podwładnego/ej nigdy nie wyrazi. Robiłam, co do mnie należy i jakoś nigdy nie zdarzyło się tak, by Brygadzistka była wobec mnie nieprzyjemna. Ktoś tu celowo szkali jej dobre imię...
Jeśli ktoś jest, za przeproszeniem, leniem śmierdzącym, to pozytywnej opinii na temat podwładnego/ej nigdy nie wyrazi. Robiłam, co do mnie należy i jakoś nigdy nie zdarzyło się tak, by Brygadzistka była wobec mnie nieprzyjemna. Ktoś tu celowo szkali jej dobre imię...