Widok
Fiat Punto II
Fiat ten jest jednym z bardziej popularnych aut klasy C w naszym kraju. Nie ma się zresztą czemu dziwić. Punto II jest dostępne w 3- i 5-cio drzwiowej wersji, z pięcioma silnikami (1.2 8v, 1.2 16v, 1.8 16v, 1.9 D, 1.9 JTD), dwiema manualnymi skrzyniami biegów (5-cio i 6-cio biegową), przekładnią automatyczną/sekwencyjną (6-cio lub 7-mio biegową) oraz 15 kolorami karoserii, z dwoma odcieniami ...
więcej
więcej
Żmudzin
Niezłe przyspieszenie i niskie zużycie paliwa, ciekawa stylistyka, jednak reklamowane zalety przyćmione zostają podczas eksploatacji dużą awaryjnością.
Samochodzik dla majsterkowiczów, jak w przypadku większości Fiatów częstotliwość usterek, zarówno drobnych jaki i poważnych jest zdedyowanie zby duża. Dla potwierdzenia tej opini przytoczę szerg usterek "typowych dla tego modelu" ujawniających się już przy przebiegu do 20kkm:
- wycieki z amortyzatorów przednich (wymiana),
- skokowa praca wycieraczek (wymiana smaru),
- głośna praca pompy chodzenia (wymiana),
- opuszczające się drzwi (regulacja z wymianą uszczelek),
- wycieki z uszczelniacza pomiędzy skrzyniąbiegów a silnikiem (wymiana uszczelniacza),
- wycieki z pod miski olejowej (wymiana uszczelniacza),
- wycieki z pod głowicy silnika (wymiana uszczelniacza),
- szarpanie sprzęgła (wymiana sprzęgła z łożyskiem oporowym średnio co 60kkm !!!),
- ciężko "wchodzące biegi" (przeprowadzona regulacja nie przynosi efektów),
- świerszczący silnik dmuchawy powietrza (smarowanie nie przynosi efektu),
- stuki w układzie kierowniczym (zastosowanie zestawu naprawczego przez ASO pomaga na ok 15kkm),
- częste usterki w pracy komputera sterującego wtryskiem (reset ustawień przywraca poprawidłową pracę silnika na pewien czas).
Powyższe usterki w połączeniu z serwisem, w którym jest duża rotacja mechaników ze względu na niskie płace, powoduje konieczność kilkakrotnych wizyt dla usunięcia tej samej usterki.
Ponadto zastosowanie plastikowego kolektera dolotowego przekreśla sens zastosowania instalacji gazowej ze względu na jej koszt.
Podsumowując, kupując PUNTO II należy się liczyć z częstymi wizytami w ASO, w większości niautoryzowany warsztat nie pomoże ze względu na zastosowanie rozbudowanej elektroniki.
Przed kupnem można rozważyć kupno innego modelu tej samej klasy np. Fabi, do której z łatwością zainstalujemy gaz co spowoduje, że znaczne zużycie paliwa w tym modelu nie będzie dotkliwe ... ale to już inny samochód :))
Pozdrawiam
Samochodzik dla majsterkowiczów, jak w przypadku większości Fiatów częstotliwość usterek, zarówno drobnych jaki i poważnych jest zdedyowanie zby duża. Dla potwierdzenia tej opini przytoczę szerg usterek "typowych dla tego modelu" ujawniających się już przy przebiegu do 20kkm:
- wycieki z amortyzatorów przednich (wymiana),
- skokowa praca wycieraczek (wymiana smaru),
- głośna praca pompy chodzenia (wymiana),
- opuszczające się drzwi (regulacja z wymianą uszczelek),
- wycieki z uszczelniacza pomiędzy skrzyniąbiegów a silnikiem (wymiana uszczelniacza),
- wycieki z pod miski olejowej (wymiana uszczelniacza),
- wycieki z pod głowicy silnika (wymiana uszczelniacza),
- szarpanie sprzęgła (wymiana sprzęgła z łożyskiem oporowym średnio co 60kkm !!!),
- ciężko "wchodzące biegi" (przeprowadzona regulacja nie przynosi efektów),
- świerszczący silnik dmuchawy powietrza (smarowanie nie przynosi efektu),
- stuki w układzie kierowniczym (zastosowanie zestawu naprawczego przez ASO pomaga na ok 15kkm),
- częste usterki w pracy komputera sterującego wtryskiem (reset ustawień przywraca poprawidłową pracę silnika na pewien czas).
Powyższe usterki w połączeniu z serwisem, w którym jest duża rotacja mechaników ze względu na niskie płace, powoduje konieczność kilkakrotnych wizyt dla usunięcia tej samej usterki.
Ponadto zastosowanie plastikowego kolektera dolotowego przekreśla sens zastosowania instalacji gazowej ze względu na jej koszt.
Podsumowując, kupując PUNTO II należy się liczyć z częstymi wizytami w ASO, w większości niautoryzowany warsztat nie pomoże ze względu na zastosowanie rozbudowanej elektroniki.
Przed kupnem można rozważyć kupno innego modelu tej samej klasy np. Fabi, do której z łatwością zainstalujemy gaz co spowoduje, że znaczne zużycie paliwa w tym modelu nie będzie dotkliwe ... ale to już inny samochód :))
Pozdrawiam
Ja już nie mam zdrowia do tego samochodu
Najgorszy samochód jaki mi się zdarzył , wcześniej miałem PUNTO I i nie miałem żadnych problemów chodź był to samochód używany. PUNTO II kupiłem w salonie był nowy i wyglądało że wszystko jest ok. ,a tu jednak lipa , częste wizyty w ASO . Najgorsze co mnie spotkało to że ten złom zaczął się sypać bardzo szybko, po jakimś roku używania usłyszałem stuki w silniku , więc od razu pojechałem do ASO lecz fachowcy nic nie stwierdzili na miejscu , i wciskali mi kit że wszystko jest ok. Po 3 dniach na warsztacie ( sam musiałem zadzwonić bo przecież po co oni mają dzwonić do klienta ) stwierdzono że w silniku są za małe fabryczne tłoki , tłoki podobno wymieniono ,lecz stuki są ciągle chodź od naprawy minęło 6 mc , teraz samochód już 4 tygodnie jest w naprawie a fachowcy nie wiedzą co to jest. Ja uparłem się na wymianę silnika , lecz czy to mi się uda przecież to wojna z wiatrakami . Ja odradzam wam kupno tego modelu jak i innych fiata kształt ma oki ,ale serwis do
punto
Niewiem jak inne ale ja kupilem swoja kropke(bo tak sie nazywa na polski) HLX 1.2 16V w kwietniu i poza drobnymi niedociagnieciami fabryki (skrzypiaca deska rozdzielcza, lampy tylne tez do poprawy, brak kilku srubek, wymiana elektrowentylatora, lekkie niedociagniecia blacharskie) jezdzi sie OK. Nie mam problemow z silnikiem, a daje mu rowno po dupie i kilometrow jak na ten okres troche zrobilem (14000). Myslalem rownierz ze bede mial problemy z przednimi reflektorami (chodzi mi o parowanie) ale do tej pory nic takiego sie nie pojawilo. Podobno mial brac straszliwie olej przy ostrej jezdzie, tez nic. Mysle ze te wszystkie opinie o samochodzie i o jego wadach sa prawdziwe, ale zostaja powoli eliminowane przez fabryki i konstruktorow. Z czasem bedzie naprawde bezawaryjny samochod tylko czeba kilkatysiecy modeli sprzedac zeby sie przekonac co w samochodzie moze sie psuc i usowac usterki zanim dojda do salonu.
Awaryjność Punto
Mam ten samochód od niecałe 2 miesiące. Cóż mogę powiedzieć, poza tym, że patwierdzam awaryjność, niecałe 3000 km i trztery usterki:
1. Pęknięcie cięgna zmiany biegów I i II, tragedia; tlumaczenie serwisu, że wadliwa partia i większość modli zostało cofniętych z placu wcale mnie nie rozweseliło
2. Cieknący zbiornik paliwa (z tworzywa sztuszego), do wymiany w przyszłym tygodniu
3. Przy hamowaniu i ruszaniu metaliczny oddgłos ocierania, poprawa hamulców przednich w ASO przy okazji badani wycieku paliwa
4. Skrzypiśce zawieszenie, ale podobno w PII to normalka
1. Pęknięcie cięgna zmiany biegów I i II, tragedia; tlumaczenie serwisu, że wadliwa partia i większość modli zostało cofniętych z placu wcale mnie nie rozweseliło
2. Cieknący zbiornik paliwa (z tworzywa sztuszego), do wymiany w przyszłym tygodniu
3. Przy hamowaniu i ruszaniu metaliczny oddgłos ocierania, poprawa hamulców przednich w ASO przy okazji badani wycieku paliwa
4. Skrzypiśce zawieszenie, ale podobno w PII to normalka
Awaryjność Punto
Mam ten samochód od niecałe 2 miesiące. Cóż mogę powiedzieć, poza tym, że patwierdzam awaryjność, niecałe 3000 km i trztery usterki:
1. Pęknięcie cięgna zmiany biegów I i II, tragedia; tlumaczenie serwisu, że wadliwa partia i większość modli zostało cofniętych z placu wcale mnie nie rozweseliło
2. Cieknący zbiornik paliwa (z tworzywa sztuszego), do wymiany w przyszłym tygodniu
3. Przy hamowaniu i ruszaniu metaliczny oddgłos ocierania, poprawa hamulców przednich w ASO przy okazji badani wycieku paliwa
4. Skrzypiące zawieszenie, ale podobno w PII to normalka
1. Pęknięcie cięgna zmiany biegów I i II, tragedia; tlumaczenie serwisu, że wadliwa partia i większość modli zostało cofniętych z placu wcale mnie nie rozweseliło
2. Cieknący zbiornik paliwa (z tworzywa sztuszego), do wymiany w przyszłym tygodniu
3. Przy hamowaniu i ruszaniu metaliczny oddgłos ocierania, poprawa hamulców przednich w ASO przy okazji badani wycieku paliwa
4. Skrzypiące zawieszenie, ale podobno w PII to normalka
PUNTO II
Jeżdżę tym autem już 4 miesiąc kupiłem go w salonie. Poprzedni jeździłem fordem escortem. i zadziwia mnie jak to autko tzn fiat ginie w oczach.
ja jeżdżę baaardzo ostro i samochodu nie oszczędzam, nie pieszczę się ze sprzęgłem ani z silnikiem i po kilku tysiącach jazdy z silnika leje się ze wszystkich możliwych miejsc w serwisie jestem non stop. w fordzie nie widziałem nigdy oleju w niewłaściwym miejscu. wszystko było tip top ... no toznaczy dopóki nie pękł tłok :)
Ale musicie wziąć poprawkę że jeżdżdzę w KJSach czyli rajdach lubowych i jeśli ze mną to auto wytrzymuje już trzeci miesiąc to z wami wytrzyma 10 lat GORĄCO POLECAM
ja jeżdżę baaardzo ostro i samochodu nie oszczędzam, nie pieszczę się ze sprzęgłem ani z silnikiem i po kilku tysiącach jazdy z silnika leje się ze wszystkich możliwych miejsc w serwisie jestem non stop. w fordzie nie widziałem nigdy oleju w niewłaściwym miejscu. wszystko było tip top ... no toznaczy dopóki nie pękł tłok :)
Ale musicie wziąć poprawkę że jeżdżdzę w KJSach czyli rajdach lubowych i jeśli ze mną to auto wytrzymuje już trzeci miesiąc to z wami wytrzyma 10 lat GORĄCO POLECAM
Punto II
FIAT-jak sama nazwa wskazuje - Fatalna Imitacja Auta Turystycznego- Ladnie zapakowane byleco -wiecznie problemy , wiecznie coś się dzieje.A dla tego zadowolonego użytkownika , który wyraża opinie o gnojownikach itp radzę się przesiąść do jakiegoś ''japończyka''.A może to on właśnie dosiadał traktorów,no chyba , że jeżdził tylko rowerem ale ...nobody is perfect.
Debile!!!
Wszyscy którzy piszą że to autko to kupa gówna itp. bzdury to poprostu debile, ćwierćinteligenci itd. Ja mam swoje Punto II już 2 lata i jak do tej pory wymieniałem tylko pompę w chłodnicy. Pozatym w porównaniu z konkurencją typu VW Polo czy Renault Clio itd. Punto ma jakiś wygląd. Wnętrze ma przyjemne kolory a nie jak VW, Renault i inne gówna czerń i szarość (aż się niechce wsiadać). A w Punto tablica rozdzielcza dwukolorowa, tapicerka niebieska. Aż się chce wsiąść i jechać. Pozatym Fiat nie każe sobie płacić za wypoasażenie jak VW. Punto ma także najobszerniejsze wnętrze a przy tym jest najlżesze ma najmniejszy silnik a co za tym idzie najmniejsze spalanie i najlepsze przyspieszenie. Ponadto bije konkurencję na głowę pod względem przyczepności (trzyma się drogi jak by było przyklejone) podczas gdy np. VW Polo przy pierwszym lepszym slalomie staje w poprzek. Mógłbym jeszcze tak wymieniać długo ale mi się nie chce. Więc krótko podsumuje:
Punto na tle konkurencji pod wieloma względami wypada najlepiej, więc nie uważam że jest to gówno.
Punto na tle konkurencji pod wieloma względami wypada najlepiej, więc nie uważam że jest to gówno.