Widok

Ford Scorpio

Ford Scorpio pojawił się na rynku w 1985 roku, kiedy to zastąpił produkowany od 18 lat model Granada. Wprowadzając następcę, inżynierowie Forda pokusili się o dosyć znacznie idące zmiany stylistyczne: kanty zastąpiono krągłościami. Nawet dziś początkowe modele Scorpio nie rażą swoim wyglądem na ulicy, choć auto to ma już 16 lat. Po pięciodrzwiowym nadwoziu o długości 4,66 metra można się ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Scorpio 2.8i V6 GL

Posiadam Scorpio z 85 roku,silnik 2.8i ma takiego kopa ze panowie w BMW wymiekaja nie mowiac o innych gadach typu Golf,Astra czy Vectra.Komfort taki jak by sie jechalo Autokarem samemu,duzo miejsca dla wszystkich pasazerow,elektryka POPROSTU MIODZIO!!!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

co jest grane ?

Mam niemały kłopot! Podczas jazdy przy uchylonej szybie zaciąga spaliny do wnętrza. Nie pomogła wymiana układu wydechowego , zakłeiłem też wywietrzniki pod tylnym zderzakiem i nic , jeśli ktoś
wie co z tym zrobić proszę o kontakt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

SCORPIO 1988rok jak mażenie

Miałem kiedyś Scorpio2.0 z '88. Kupiłem go jako 3 latka (150 tyś) a sprzedałem go dokładnie 2 lata temu. jedyny powód dla którego to zrobiłem to awaria komputera, który obniżył sprawnoś silnika (ciągle gasł i palił ok 20 litrów w mieście). Pomijając podrdzewiałe nadkola i progi był to samochód nie zdarcia. jako 10 latek nie było dla niego problemem rozbujać się 220. Był wyjątkowo komfortowy i nadzwyczaj bezpieczny. Teraz żałuję tej sprzedarzy ale nie stać mnie było na nowy komputer za 7000. Ponieważ za 25000 kupiłem Civica. Co prawda autko może być do jazdy w mieście ale w trasie to Fordzik był nie do pobicia. LUDZIE NIE SPRZEDAWAJCIE SWOICH SKORPIONÓW TYLKO ZRÓBCIE IM REMONT I TRZYMAJCIE NA DYWANIKU W GARAŻU JAK JUŻ NIE CHCECIE NIMI JEŹDZIĆ. TO SĄ SUPER AUTKA :))) MAM NADZIEJE ŻE W SPRZEDAŻY POJAWIĄ SIĘ ZNÓW SCORPIONY I MUSTANGI.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Złom nad złomy!!!!!!!!!!!!!!!

Kupiłem go z silnikiem 2,4.Od dnia zakupu zaczeły sie problemy:
+tylnie zawieszenie to najwieksze ku... z jakim sie spotkałem w zyciu
+przednie troche lepiej ale dalej wynalazek
+prowadzil sie jak pijany szpak
+silnik to złom pali ze 20 a i tak sie muli
+zle znosi gaz
+elektryka do du..
+JEDNYM SŁOWEM ZŁOM NAD ZŁOMY
+Dobranoc i dobrego dnia
+szkoda mi was posiadacze scorpio
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Fordzika ma mój ojciec. Jest to sedan, 2.0 DOHC, z końca 92 (tzw przejściówka). Kupiony był w 95 roku, przy przebiegu 70 tys. Auto sprowadzono z Niemiec. Nie ma się co rozpisywać. O solidności tego auta niech świadczy fakt, że mamy go nadal! :) Przebieg na dzień dzisiejszy to 398 tys km. Naprawa główna silnika (czyli między innymi pierścienie i nowa głowica - stara pękła) miała miejsce niedawno - przy przebiegu 395 tys. Wcześniej nie było robione NIC (oprócz uszczelniaczy). Owszem padło raz sprzęgło, auto kilka razy miało prostowany tył ( bardzo dobre hamulce!! ;D ), trzeba bylo trochę pogrzebać przy skrzyni biegów.
Ale oprócz tego auto jeździ, jeździ i jeździ (odpukać!). Ojciec nigdy go nie oszczędzał, auto zawsze było mocno "gnane". I tu najciekawsza sprawa: nawet przy takej eksploatacji w mieście spalanie nie przekroczyło 10 litrów! Mi na trasie, przy w miarę spokojnej jeździe spalił poniżej 8! A to auto które ma prawie 5 metrów!
Generalnie super wóz! Bardzo polecam! Jest nie do zdarcia.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Kupiłem Forda 1992 w lipcu 2003r. za 7.000 zł. Od tej pory władowałem w niego jakieś 5.000 zł. Wymieniłem: panewki, popychacze, a potem rozsypał się rozrząd, i walnął mi nowe popychacze - już nie są nowe. Nia mam już na niego siły.. Ale go nie sprzedam, no bo niech ktoś pokaże mi drugi taki samochód!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Ford Scorpio 2.0i GL

Mam go ze 2 tygodnie super bryka szukam jakiegoś opisu do niego a najlepiej książki.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Jason

Mam Scorpio i auto jest super. Wszystkim zainteresownym proponuje zajrzec na http://www.ford-scorpio.pl/forum/
Pozdrawiam
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

NIE DO ZDARCIA

JA JEŻDŻĘ SKORUPĄ OD PONAD DWÓCH LAT.WYPRODUKOWALI JĄ NIEMCY W 1987 ROKU.JEST ZANIEDBANA, ALE TO NIE MOJA WINA. JA DBAM O NIĄ JAKBY BYŁA NOWA.NADKOLA OCZYWIŚCIE ZEŻARTE, NO I TE 18-20 LITRÓW GAZU, A POD MASKĄ TYLKO 2.0 OHC.NIE STAĆ MNIE TERAZ NA JEJ REMONT( NIESTETY) ALE ODPALAM CO DZIEŃ, JEŻDŻĘ, TANKUJĘ I TAK W KÓŁKO. GDYBY NIE KOROZJA I POLSKIE DZIURAWE DROGI TO MOŻNABY NIĄ JEŹDZIĆ NASTĘPNE 400.000km BEZ DOTYKANIA SILNIKA.ODPUKAC, ALE OPRÓCZ REGULACJI ZAWORÓW NIC SIĘ PRZY NIEJ NIE ROBI.POZDRO.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wygoda

to najwygodniejszy samochód w jakim siedziałem. a z tyłu......można się ganiać
Nie wiozłem jeszcze osoby która byłaby niezadowolona z wygody
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

k.t.76@interia.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

to jest dopiero wóz

Miałem mercedesa 123 , omegę i kilka mniejszych kaszlaków, ale dopiero stary 'SCORPIAK' daje mi radość z jazdy do tego moja żona polubiła prowadzenie auta. już nie chcę innego auta.Szkoda że nie produkują następców w Europie. to solidny wygodny wóz. Swojego mam od 3 lat.2.0 OHC EFI Możenie jest szczytem zrywności ale kto nie jeździł to nie poczuje tego coś co ten wóz ma w sobie
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Scorpio 2,4 V6 GLX

mam problem z zawieszeniem przednim w v6 2,4l przy 90-120 telepie kierownicą potem nic do 140 znowu do 150 i dalej jest ok.Wymieniłem felgi tarcze opony ,diagnostyka nic nie wykazała,nie mam pojęcia co jest grane?telepie też jak lekko wchodzi się w zakręt na prostej nie tak .Jak ktoś miał tego typu problem proszę o kontakt.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

pytanie

ma ktos instrukcje do tego pieknego autka ? jesli tak bardzo prosze o kontakt behemot22@go2.pl
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Moze i fajne

Uwazam ,ze jest to fajne autko na wypady razem z kumplami na imprezki,bo nie trzeba go pilnowac zeby ktos go nie ukradl tak jak to jest w przypadku VW-ow,Audi czy BMW.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Pomocy

Kupiłem trzy dni temu 2.9i Ghia '89 w automacie. Jestem zwolennikiem starego dobrego kroju auta (nie jakieś tam wyoblone nie wiadomo co) Ludzie, RATUNKU!!! tu jest tyle bajerów że głowa boli. Do czego to wszystko służy? Bez instukcji obsługi nie dam rady tego ogarnąć (choć jeździłem już różnymi wynalazkami). Bardzo proszę, jeśli komuś zalega instukcja, HELP !!!!!! behemot może Ty już znalazłeś?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Scorpio 2,4 aut

MAM PYTANIE ODNOSNIE AUTOATYCZNEJ SKRZYNI W SCORPIO. A MIANOWICIE ZAMIERZAM KUPIC WLASNIE TAKIEGO SCORPIO 2,4 W AUTOMACIE I MAM OBAWY CO DO SKRZYNI. JAK JA SPRAWDZIC CZY NIE JEST WYUZYTA CZY TEZ ZEPSUTA??? WIELKIE DZIEKI ZA ODPOWIEDZ.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

samochód mojej żony

mam scorpio dopiero pół roku,żadko nim jeżdże gdyż jest to nasz drugi samochód. Po zakupie owego auta zaproponowałem żonie aby sprawdziła jak nim sie jeździ. W momęcie jak usiadła za kółko siedzi za nim do dziś dnia a ja mogę spokojnie pić piwo na fotelu pasażera. Jesteśmy z scorpio bardzo zadowoleni. Minusem jest to że jak wstawie naszego forda do garażu to już nic więcej się tam nie zmieści.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Limuzyna dla każdego!!

Kupiłem co cudo w 2001 roku, okazalo się że silnik został przełożony z modelu o sześć lat starszego (1985!), po wymianie klocków, tarcz hamulcowych, płynów i (ważne!!-powód blokowania klocków-) szlaufików przy hamulcach jeżdze do dziś - jedyna usterka jaka się pojawiła to lekko cieknące siłowniki ze wspomagania (wymieniłem "zimeringi", które kosztowały 16 zł :) działa) - radze dolewać troszke gęstrzy olej hyd. niż podaje produdent, zmniejsza to troche wydajność ale zapobiega wyciekaniu i zatarciu się pompy. Ważna uwaga!: przy dolewaniu nie rozlać gdyż spłynie na alternator co spowoduje brak ładowania! Jeśli chodzi o blacharke to nie ma mocnych; jest to jeden z pierwszych samochodów malowanych techniką elektrolityczną co zapobiega rozprzestrzenianiu się rdzy po uderzeniu kamyka; zaraz po kupnie cofając przygwoździłem tyłem na sporym gazie w drzewo (wskazówka nie stosować zasłonek na tylnim okinie ;). Nie przerabiałem na gaz pomieważ prod. nie zaleca i nie żałuje silnik -odpukać- zachowuje się jak nowy, a na trasie mało kto mu podskoczy. Pamiętać trzeba o dobrym akumulatorze min 72Ah ponieważ ten model ma zabezpieczenie, które nie pozwala na start gdy nie ma wyst. proądu(nie kombinować!!! można uszkodzić sterowanie gaźnikiem!). Na koniec chciałem polecić tą furke każdemu kto ceni sobie bezpieczeństwo, komfort i wygode (samochód w którym nie mamy problemu gdzie sobie wsadzić łokcia, itp.- TYLNIA KANAPA JEST OGROMNA!!! :), miejsca na nogi aż za durzo; a po złożeniu siedzeń zadowoli każdego który musi coś przewieść (ponad 3m długie elementy i to nie jest kombi tylko hatchback). Pozdrawiam i życze szerokiej drogi.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Scorek jest spoko!

Ja moge powiedziec ze Ford SCORPIO to naprawde fajne autko.Sczegolnie cenie te starsze modele.Obecnie posiadam 2 litrowe OHC z85 roku i moge powiedziec z cala pewnoscia ze jestem z niego zadowolony. Wady jego to spalanie szczegolnie w zimie,korozja tylnich blotnikow i wydechu. W zasadzie powiedzenie Ford gowno wort jest gowno warte,te samochody trzeba poprostu kochac i dbac o nie. Pozdrawiam uzytkownikow Scorkow.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0