~heke1990
89.72.178.*
(12 lat temu) 27 maja 2014 o 22:19
Licencja to to samo co pozwolenie. Chodzi tu o zgodę któregoś proboszcza (Twojego lub narzeczonego) na przeprowadzenie rozmowy kanonicznej (czyli spisanie protokołu), wszelkie formalności i udzielenie ślubu poza ich parafią. Z tego, co wiem od dwóch różnych księży, wystarczy jedno pozwolenie (od Ciebie lub od niego).
Poza tym pozwoleniem potrzebujecie ponadto: każdy z was świadectwo chrztu z adnotacją o bierzmowaniu (tam, gdzie byliście chrzczeni i ewentualnie bierzmowani, jeśli to dwie różne parafie) i z tych kościelnych to chyba na tyle. Kościelne dokumenty są ważne przez 3 miesiące.
Protokół przedślubny, czyli rozmowa kanoniczna, sporządzana jest tam, gdzie będziecie brali ślub. Ksiądz pyta czy np. nikt was do ślubu nie zmusza itp. Ogólnie nie jest to niewiadomo jak straszne, z tego co słyszałam. A kiedy się sporządza to jakoś tak w ciągu 3 miesięcy przed ślubem (czyli nie wcześniej niż 3 m-ce przed, bo ważność dokumentów musi być zachowana) - to sobie ustalacie z księdzem tam gdzie będzie ślub. Kwestia zapowiedzi wychodzi po spisaniu protokołu- ksiądz poinformuje gdzie co i jak.
Ponadto dokumenty z USC: odpisy skrócone aktów urodzenia (tam gdzie się urodziliście i później w jednym z waszych USC (tam gdzie jesteście zameldowani - Ty lub on, ale musicie zrobić to razem) załatwiacie zaświadczenie o braku przeciwwskazań do zawarcia ślubu (czy jakoś tak). Opłata skarbowa za odpisy aktów urodzenia- 22 zł. Opłata za sporządzenie aktu małżeństwa- 84 zł (płaci się w tym USC, tzn. tej miejscowości, gdzie będzie ślub.
Nauki przedmałżeńskie i poradnia rodzinna - możecie to załatwić gdziekolwiek :)
Jeśli coś pomyliłam to dajcie znać, ale wydaje mi się, że jest ok, bo jestem w tej samej sytuacji co Ty i na świeżo z załatwianiem wszystkich dokumentów.
0
1