Re: Freestyle pisany ;-)
Ale żarcie z puszek to Ty traktuj jako awarię apollo 13, a nie standard żywieniowy.
Ja tam parę puszek w piwnicy mam. Na wypadek wojny. Ale puszkowe żarcie to robię 2 razy do roku.
Ale żarcie z puszek to Ty traktuj jako awarię apollo 13, a nie standard żywieniowy.
Ja tam parę puszek w piwnicy mam. Na wypadek wojny. Ale puszkowe żarcie to robię 2 razy do roku.
zobacz wątek
10 lat temu
~Manson the Forester