Odpowiadasz na:

Re: Freestyle pisany ;-)

Toć nikogo nie namawiam na taką imprezę, ale ludzie są różni tak jak i różne są przyczyny rozstań. Jedni chcą to przeżyć w samotności, inni potrzebują ludzi, nawet na przyjęciu rozwodowym czy... rozwiń

Toć nikogo nie namawiam na taką imprezę, ale ludzie są różni tak jak i różne są przyczyny rozstań. Jedni chcą to przeżyć w samotności, inni potrzebują ludzi, nawet na przyjęciu rozwodowym czy jakkolwiek to nazwiemy. Ale mnie taka impreza nie grozi, jedyne co jest przede mną, to stypa, na której i tak nie będę obecna. Jedynie duchem ;)

zobacz wątek
10 lat temu
vilette

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry