Re: Freestyle pisany ;-)
Taka mała anegdotka przede snem:)
Co miesiąc robię (jak zapewne każdy) wieczór płatności. Oczywiście.. on-line, a przy okazji ściągam sobie wszystkie faktury i np. biling za zeszły...
rozwiń
Taka mała anegdotka przede snem:)
Co miesiąc robię (jak zapewne każdy) wieczór płatności. Oczywiście.. on-line, a przy okazji ściągam sobie wszystkie faktury i np. biling za zeszły miesiąc.
Choćby, żeby łezkę uronić, ile nie wykorzystałem z tego, co mogę :D
Ale.. tym razem myszka mi się klikła na przycisk "statystyki".
I bardzo się zdziwiłem, kto był Number One w połączeniach wychodzących, bo akurat ten numer nic mi nie mówił.
Dopiero.. po sprawdzeniu w tel... okazało się, że to infolinia mojego ubezpieczenia zdrowotnego.
W lutym molestowałem ich przez 88:34 - czyli prawie póltora godziny :D
Odleciałem ;)
PS: jutro znowu znikam. Nie wiem na ile :/
zobacz wątek