Widok

Friendzone - jak tego uniknąć?

Mam problem. Z jakąkolwiek dziewczyną się nie umówię to zawsze, mimo tego że się staram, jestem uprzejmy i interesuję się tym co mówi dostaję łatkę przyjaciela lub najlepszego przyjaciela. I choć słyszałem ze byłbym perfekcyjnym partnerem od kilku nota bene zajętych dziewczyn, to od innej słyszałem że moim problemem jest nie bycie "d*pkiem", bo tacy ponoć lepiej całują..
Jak uniknąć bycia w friendzone, jednocześnie nie rezygnując z wyznawanego światopoglądu ( totalna równość w związku) i bycia przyzwoitą osobą?
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dobra...nie czytałam komentarzy pod spodem więc jeżeli coś się powtórzy to z góry przepraszam. wydaje mi się, że wiem sporo o friendzone (mieszkam od 2 lat z przyjacielem płci męskiej w jednym pokoju) i powiem ci czym to się dla mnie różni od związku, romansu itd choć może nie jest to najlepszy przykład, gdyż obydwoje chcemy być tylko przyjaciółmi i nikt nie liczy na więcej :) jest w zasadzie facetem idealnym- opiekuńczy, skory do poświęceń, inteligentny, z poczuciem humoru, mogę na niego zawsze liczyć....ale...w umyśle kobiety zawsze jest taki praczłowiek, jaskiniowiec, który trzaśnie ją w łeb maczugą i zaciągnie za włosy do jaskini. oprócz wsparcia i wszystkich tego typu cech "idealnego mężczyzny" trzeba być także w pełni męskim a to wiąże się z asertywnością i lekką dominacją kobiety. kobieta w związku musi czuć, że facet ma nad nią swoją męską rękę i, że nie da sobie w kaszę dmuchać ani nie będzie się dawał wiecznie wykorzystywać jak to zwykle bywa w klasycznym friendzone. troska jest bardzo ważna ale ważne jest też to, żeby przy całym swoim altruizmie jednak wymagać czegoś w zamian. myślę, że u ciebie problem zaczyna się już na poziomie poznania dziewczyny. od samego początku (a w zasadzie zwłaszcza na samym początku) trzeba jej pokazać swoją samczą naturę...charakter wiotkiego ptysia zostawić na później ;) kobiety uwielbiają facetów z mocnym charakterem bo czują się przy takich bezpiecznie. jeżeli jesteś miękka faja z charakteru to nie ma dla ciebie ratunku....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
uzupełniając jeszcze swoją wypowiedź- ważne jest a w zasadzie chyba najważniejsze, żeby kobieta poczuła do ciebie pociąg fizyczny. kobiety, które to czują nie przenoszą facetów do friendzone bo zwyczajnie mają ochotę ich... no... za włosy i do jaskini tylko w drugą stronę :D trzeba w kobiecie rozbudzić ochotę na siebie, rozsiać czar, glow, zamotać jej trochę w głowie...sprawić, by o tobie myślała i miała na ciebie ochotę (na ciebie a nie na ekscytującą wycieczkę do chałup z tobą i twoim samochodem a w zasadzie głównie z twoim samochodem)...
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
... wiotkiego ptysia, to nawet później strach pokazywać ;D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
uogólniając ciacho streściło wszystkie wpisy i "dało kopa"autorowi... :-)

--Sam chyba ostatnio samotny jesteś?

ptyś musi być kruchy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
jolka, sam nie znalazł dotąd swojej kosmonautki...
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Bo żadna z forum, nie wygląda jak na kosmonautkę przystało ;P

image
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kruchy, jędrny i wypełniony pysznym kremem :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sam- a skąd wiesz, że żadna????

Nie wiesz, jak wyglądamy :P
Kiedyś traktowałam ludzi dobrze, teraz z wzajemnością....
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
I Like :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Prawdziwe kosmonautki wyglądają jak Sandra Bullock w Grawitacji ;) Jest to w każdym razie bardziej realistyczne wyobrażenie ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Najwyraźniej sam woli blondynki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Cóż, ponoć mężczyźni wolą blondynki ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
...blond to cudowna sprawa...jak się walnie jakąś gafę to zawsze można zwalić na kolor włosów ;) (przetestowane-działa! :D )
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Całe szczęście, że i ja mam ciemny blond :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
kosmitce brakuje jedynie brody :D hehe-wybaczcie-tak mi się wymksnęło ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sam - ZDECYDOWANIE :)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Ale przynajmniej Vilette już wie, z jakiego filmu jest to kadr ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Rzecz jasna, może nawet obejrzę w wolnej chwili ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Dało kopa.. dało.. Tylko kurcze nie wiem jak dominować nie wiem jak spróbować ja zdominować by jej jednocześnie nie wystraszyć
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
nie można wykluczyć, że charakterologicznie nie jesteś uwarunkowany do bycia przysłowiowym samcem alfa, nie potrafisz dominować, jesteś typem chłopca, nie mężczyzny (bez obrazy tylko!). Miły, inteligentny, wrażliwy, romantyczny...idealny "best friend", nie partner/kochanek/mąż.

Obawiam się, że będzie Tobie dość trudno to zmienić, a nawet śmiem postawić tezę, że do końca życia możesz tkwić w tym zaklętym kręgu "friendzone". Amen.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry