Widok
chodzi o to że z naszych terenów można dużo więcej wycisnąć.., jeżeli będzie 3city w sezonie 20 maratonów to każdy coś dla siebie znajdzie, a jak jest jeden albo dwa to to co, ,mamy przyzwalać na byle jakie prowadzenie trasy? To następnym razem pośmigamy w koło bulwaru. I ta opłata - 60 zł - za co ? Nawet posiłek to lipa.. . Oczywiście i tak będziemy startować co nie znaczy że niektórzy widzieli by lepsza trasę...
Wyniki już na stronie:
http://sts-timing.pl/index.php?option=com_wrapper&view=wrapper&Itemid=7
http://sts-timing.pl/index.php?option=com_wrapper&view=wrapper&Itemid=7
1.jaka medialność?
2."tubylcy i tak bedą wkur... (zdenerwowani) że nie mogą sobie spokojnie z koszem wiklinowym na grzyby iść
3.wiekszość osób na mtb w Gdyni to osoby towarzyszące
4.skoro taka formuła to niech Organizator zmieni nazwę z na XC z martatonu
5. iiii proszę nie zestawiaj z tej parodii z Londynem
2."tubylcy i tak bedą wkur... (zdenerwowani) że nie mogą sobie spokojnie z koszem wiklinowym na grzyby iść
3.wiekszość osób na mtb w Gdyni to osoby towarzyszące
4.skoro taka formuła to niech Organizator zmieni nazwę z na XC z martatonu
5. iiii proszę nie zestawiaj z tej parodii z Londynem
Ja tam widziałem więcej niz jeden ciekawy podjazd, ale może źle widziałem hehe jechłem trasą po sladzie i runda w solidnym tempie i wyszło około 30min na rundzie. Aby kolarstwo się rozwijało pod względem atrakcyjności robi się coraz więcej okrążeń na krótkiej rundzie, na podobnej zasadzie zorganizowane bedzie xc na IO w Londynie w terenie niemal w całości odsłoniętym, niestety mtb nie ma takiej medialności jak szosa bo ie da sie tego dobrze filmować, nie ma tłumów na trasie a tym samym nie jest to atrakcyjne dla sponsorów. Co to za atrakcja dla widza skoro widzi peleton na starcie a potem 4h później, no ale to moje zdanie, niestety drugą strona medalu jesteśmy my którym nie koniecznie musi sie podobać taka forma wyscigów, na szczęście w polsce jest sporo imprez na jakich możn wystartować i po 6h zjawic się na mecie nie mając katktu ze swiatem i tez jest fajnie, w takim ukladzie polecam maratony u pana G. Golonki. no ale to moje zdanie, pozdrawiam:)
Ci ludzie, którzy to organizują, nie mają bladego pojęcia o wyścigach MTB. Co więcej - nie chcą mieć, bo gdyby chcieli, to mogliby zapytać kogoś, kto choć raz w życiu startował na tego typu imprezie. "Giga" 60 km, do tego na 5 okrążeniach - śmiech na sali, a start z górki to już tradycja maratonów w Gdyni.
To będzie po prostu dłuższe XC (tyle, ze bez jakichkolwiek odcinków technicznych) z dziesiątkami osób dublowanych, i jak podejrzewam totalnym burdelem z wynikami ze względu na duble. Do tego wpisowe większe niż na komercyjnych maratonach ogólnopolskich. Szkoda, ale kogo to obchodzi, poza tymi, którzy będą startować?
To będzie po prostu dłuższe XC (tyle, ze bez jakichkolwiek odcinków technicznych) z dziesiątkami osób dublowanych, i jak podejrzewam totalnym burdelem z wynikami ze względu na duble. Do tego wpisowe większe niż na komercyjnych maratonach ogólnopolskich. Szkoda, ale kogo to obchodzi, poza tymi, którzy będą startować?