Re: GDZIE SĄ PRAWDZIWI FACECI?
Kasieńko, chyba troszkę odbiegłaś od tematu. ;)
Temat dotyczy facetów, a dokładnie tego, kto według nas zasługuje na miano „prawdziwego faceta”. W tym miejscu proszę zwrócić...
rozwiń
Kasieńko, chyba troszkę odbiegłaś od tematu. ;)
Temat dotyczy facetów, a dokładnie tego, kto według nas zasługuje na miano „prawdziwego faceta”. W tym miejscu proszę zwrócić szczególną uwagę na cudzysłów. ;) Więc nie do końca rozumiem dlaczego poruszasz tu sprawę zmiany partnera. Ja i jak się mogę domyślać również Zasadnicza, nie mamy takiej potrzeby. My u mężczyzn lubimy właśnie takie cechy więc znalazłyśmy sobie takich towarzyszy, Ty może masz inne wymagania...
Nie zmienia to jednak faktu, ,że MOIM zdaniem jest duża różnica między facetem a osobnikiem rodzaju męskiego. :))
Anty, zgadzam się z tobą, że dzisiejsze kobiety troszkę się zagalopowały w tej emancypacji. Przez to wiele straciły, straciły coś magicznego. ;) Ja dinozaur , pamiętam czasy, w których to Wy o nas zabiegaliście. Pamiętam te „podchody miłosne” , gry... Miało to swój urok., czar, magię... ;) Myślę, że obecnie kobiety , które są zbyt wyzwolone tracą coś naprawdę pięknego. Ale oczywiście to moje zdanie. Może one tak nie uważają...A może po prostu nie wiedzą co tracą... ;))))
Nie znaczy to, że nie podoba mi się fakt, że kobiety zaczęły domagać się swoich praw, że stały się wolne i nie zależne. Ale to już inny temat . ;)
Według mnie wszędzie tak i w życiu potrzebna jest równowaga... :)
zobacz wątek