Odpowiadasz na:

Re: GDZIE SĄ PRAWDZIWI FACECI?

Anty, masz racje - facet w spódnicy to porażka :), ale facet, twardy góral, w kilcie- to już inna bajka :)
Nieee, tu jestem spokojna, żaden facet, nie założyłby nigdy, przenigdy czegoś, co... rozwiń

Anty, masz racje - facet w spódnicy to porażka :), ale facet, twardy góral, w kilcie- to już inna bajka :)
Nieee, tu jestem spokojna, żaden facet, nie założyłby nigdy, przenigdy czegoś, co jest z automatu przypisane kobietom :)
Jak dziś pamiętam, jak mój kumpel zmienił po kilku dniach autko ponieważ pomimo iż posiadało wszelkie zalety, było w koralowym (cuuudnym - zakochałam się w tym koralu od pierwszego wejrzenia! ) czyli - różowym sic! czytaj: babskim kolorze (pewnie kupując je oglądał je przy sztucznym świetle -albo w przeciwsłonecznych okularkach hi-hi- i widział agresywną męska czerwień lakieru hi- hi ) To był tylko samochód, Bogu winien, jakim kolorem potraktowano jego karoserię.. Ale samochód to przedłużenie faceta, tak samo jednoznacznie męski ubiór to szyld : "samiec" ;) Tak więc bądźmy zgodni :) jeśli facet nie jest tradycyjnym szkotem a jego biodra otula jakiegokolwiek bądź koloru i materiału kiecka - męskość tego faceta jest wątpliwa :)
I o ile kobieca pupa wygląda fajnie w dżinsach, tak - jestem pewna - reakcja kobiety na widok jej faceta w damskich fatałaszkach (brrrryyy :( ) byłaby daleka od entuzjastycznej :)

zobacz wątek
17 lat temu
Sanna

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry