Odpowiadasz na:

Re: GRUDNIOWE MAMY 2010 CZ. 39

No moja gardzi niestety póki co mlekiem krowim, kaszy manny nie tknie...kakao nie próbowałam jeszcze - jak robisz? Jakie?
I budyń muszę spróbować.
Ale Lenka ogólnie jest cięzka z... rozwiń

No moja gardzi niestety póki co mlekiem krowim, kaszy manny nie tknie...kakao nie próbowałam jeszcze - jak robisz? Jakie?
I budyń muszę spróbować.
Ale Lenka ogólnie jest cięzka z jedzeniem - ona jakby brzydzi się konsystencji kisielu, budyniu, serków - jedynie je jogurt naturalny z owocem jakimś, no i kaszkę mleczo- ryzową wieczorem.
Sera żółtego tez nie za bardzo lubi, czasem robie jej tosty to zje.
Ogólnie to taki wybredny typ ;-). Ma swoje ulubione rzeczy i nie lubi nowości. Ale ciesze sie ze ostatnio ladnie je to co zna i lubi, bo bywalo tak ze prawie nic nie jadla.

zobacz wątek
13 lat temu
~Michalowa

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Ogłoszenie
Polityka prywatności
do góry