Re: GRUDNIOWE MAMY 2010 CZ. 39
To moze poprostu sadzaj ja sama, idziemy na kibelek i juz, mama idzie i Madzia tez:) Laurze wczesniej nie przeszkadzalo ze ma mokro, a teraz jak jej sie zdazylo popuscic to juz w placz i biegla...
To moze poprostu sadzaj ja sama, idziemy na kibelek i juz, mama idzie i Madzia tez:) Laurze wczesniej nie przeszkadzalo ze ma mokro, a teraz jak jej sie zdazylo popuscic to juz w placz i biegla okarkiem do mnie, ze siusiu ma:)
zobacz wątek