Widok

GTW??

Chciałabym dołączyć do tej elitarnej Grupy Trzymającej Władzę, ale nie wiem jakie kryteria trzeba spełnić. Ktoś byłby tak miły, żeby powiedział mi co mam zrobić? Sama już nie wiem, jestem taka zagubiona, zdezorientowana. Jakiś proces rekrutacji? Gdzieś jest opisany? (szukałam, ale nie mogę znaleźć, blondi ze mnie).
Czy z członkostwem związane są jakieś (nie daj Boże) obowiązki czy tylko profity? Jakie?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sadyl

A gdzie ja napisałem że mam pretensje do kogoś? ;D

Wiedzą wszyscy że na podstawie dwóch albo trzech świadków ma być wyciągany osąd. Wilczyca i Isztar to dwóch świadków i to wystarczy. Nie wnikam co było, ale ważne jest że coś było. Coś przed czym chciały ostrzeć innych. Resztę każdy może sobie sam dopowiedzieć.

Nie będę już gadał o tym, bo jeszcze i ja SAM zostanę odrzucony lub w ogniu spalony ;D
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0
@sam
Tylko jeszcze raz się wtrącę i zamilczę na wieki :d

Dla mnie oszukać to może pani w sklepie, wydając resztę
Każdy jest dorosły, powinien mieć swój rozumek i czasem go używać. Jeśli ktoś mi obiecuje złote góry, nigdy w to nie wierzę a i analizuję wszystkie możliwości, bo a nuż widelec :)
Jeśli faktycznie zaufam i się na tym przejadę, mam pretensje sama do siebie i następnym razem jestem ostrożniejsza. Z mojej strony nie jest to ani strach, ani tchórzostwo

Nie mam pojęcia co komu kto w tej historii obiecywał ale na wszelki wypadek idę umyć ręce :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Ilona

Dopóki ktoś cię w balona nie zrobi, doputy tak właśnie będziesz myślała.
Zatem winni są ludzie że wierzą w kłamstwa, niewinne są osoby, które kłamią? ;D

Bla bla bla, pierdoły takie, idioty z siebie nie dam zrobić :P
Identyczna sytuacja z wypowiedzą:

"wielu molestowań udałoby się uniknąć, gdyby relacje między rodzicami były zdrowe (...). Słyszymy nieraz, że to często wyzwala się ta niewłaściwa postawa czy nadużycie, kiedy dziecko szuka miłości. Ono lgnie, ono szuka. I zagubi się samo i jeszcze tego drugiego człowieka wciąga"

Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75478,14903963,Ksiadz___Dzieci_same_wchodzily_do_lozek_doroslych__.html#ixzz2vTPj6bAq
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
ej sorry sam ale to absolutnie nie twoja sprawa...w ogóle po cholerę takie pytania na forum? napisz priva do sadyla i już...to wygląda jakbyś czuł się zazdrosny, że kobiety się "kręcą" wokół niego... :D
poza tym to, że ktoś poczuł się przez niego urażony to też nie musi być do końca jego wina ;)

sam, następnym razem stul dziób jeżeli nic o kimś nie wiesz i jedyne co słyszysz to plotki, pogłoski i domniemania.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
> ja SAM zostanę (..) w ogniu spalony

Taka mała, bezinteresowna porada: nie zostawaj do samego końca ogniska z Crossem :D

> zamilczę na wieki

Tego nam nie rób :*

Też spadam.. Muszę pokręcić interesem. Ręce umyję PO ;)
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dowiedziałem sie wystarczająco z forum ;D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No dobra.... bo boję się teraz o swoje życie ;D A nie chciałbym wracać osmolony do domu ;D

Takie małe co nie co na zgodę, kilka postów powyżej można wygumkować ;D

image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Sam, to co wydarzyło sie miedzy Wilcza, Isztar i Sadylem to wydarzyło sie prywatnie. I prywatnie powinno to zostać rozwiązane.

Co to znaczy ze poznali sie na forum to na forum maja rozwiązywać swoje sprawy?
To nie nasz biznes.

Juz pisałam wcześniej, ze z Sadylem jestem w kontakcie codziennie. To teraz jak mnie wkurzy mam pisać to tutaj bo poznaliśmy sie przez forum???
No chyba nie.
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
image
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 1
sam nauczył się wklejać obrazki na forum...

...w sumie mu zazdroszczę bo ja nadal nie umiem tego robić :D
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
~sam: gratuluję odwagi w wyrażaniu swojego zdania tam, gdzie z góry jest skazane na potępienie :P
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
...w sumie mu zazdroszczę bo ja nadal nie umiem tego robić :D
ciacho.......dla ciebie

http://forum.trojmiasto.pl/Wrzucanie-fotek-ktok-po-kroku-INSTRUKACJA-z-rys-t62975,1,16.html
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
dobra...uwaga bo będę próbowała wrzucić obrazek :D

image
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
...prawie...jeszcze tylko popracuję nad tym żeby nie były takie wielkie :D a to może chwilę zająć blondynce hihi
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
image

ha! dałam radę! no...to już możecie konsumować moje babeczki :D smacznego :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
> jeszcze tylko popracuję nad tym żeby nie były takie wielkie

Sam ma ten sam problem ;)
Ale pracujcie - 3mam kciuki :D
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
Zuch Blondyna :)
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Sam właśnie dzięki temu, że niektórzy nie chodzą na ogniska potrafią zachować obiektywizm :) szanuję Cię za to, że potrafisz o tym mówić ... ale uważam, ze wszystko już zostało powiedziane. Nie zostaniesz sam na forum, bo są osoby, które nie chcą z pewnych względów opowiadać się po jakiejkolwiek stronie. Ja przynajmniej nie mam zamiaru :D pzdr
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1
@Nika:

Tu nie chodzi o opowiadanie się po którejkolwiek ze stron.
Większość dzisiejszej dyskusji z samem (będę używał tej odmiany) dotyczyła poruszania tematyki prywatnej na forum publicznym. Większość piszących (ze mną włącznie) jest temu przeciwna.
Sam, chociaż temat zna tylko z opowieści, uważał natomiast, że istnieją jakieś szczególne powody, które to uzasadniają.
Potem się z tego wycofał i prosił o uznanie swych wypowiedzi za niebyłe. A na zgodę wyciągnął rękę z ciachem. I ok.
Fajnie, kiedy można się ze sobą nie zgadzać w sposób kulturalny, bez obrzucania się inwektywami. A umiejętność przyznania się do błędu to też jakaś forma pokazania klasy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Z drugiej strony: osoba, która publicznie twierdzi, że mogą istnieć powody uzasadniające upublicznianie wiedzy pozyskanej prywatnie może mieć spore problemy z nawiązywaniem prywatnych relacji. Kto takiej osobie zaufa?
Zatem może to nie kwestia zmiany zdania - a instynkt samozachowawczy? ;)

No.. chyba, że wiedza dotyczy czynów karalnych. Ale wówczas w pierwszej kolejności należałoby się nią podzielić z organami ścigania a ew. dopiero potem pisać o tym na forum.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry