Widok
GTW??
Chciałabym dołączyć do tej elitarnej Grupy Trzymającej Władzę, ale nie wiem jakie kryteria trzeba spełnić. Ktoś byłby tak miły, żeby powiedział mi co mam zrobić? Sama już nie wiem, jestem taka zagubiona, zdezorientowana. Jakiś proces rekrutacji? Gdzieś jest opisany? (szukałam, ale nie mogę znaleźć, blondi ze mnie).
Czy z członkostwem związane są jakieś (nie daj Boże) obowiązki czy tylko profity? Jakie?
Czy z członkostwem związane są jakieś (nie daj Boże) obowiązki czy tylko profity? Jakie?
@Mo:
Wygląda na to, że nie tylko już należysz ale wręcz współtworzysz GTW:
- funkcjonujesz na Forum od dosyć dawna
- nikt po Tobie nie jedzie, jak po burej suce, za głupoty, jakie piszesz (a może nie piszesz głupot?)
- nikt (..) za literówki (a może nie robisz literówek?)
- nikt nie minusuje KAŻDEJ Twojej wypowiedzi
No i last, but not the least,... w miarę regularnie spotykasz się z innymi Forumowiczami, chociaż wspólne mleko Ci niemiłe ;)
A jeśli chodzi o Skarbnika.. zrzucać się trza koniecznie. Na bilet, coby Skarbnik mógł wreszcie na jakieś spotkanie Forumowe dotrzeć :D
Wygląda na to, że nie tylko już należysz ale wręcz współtworzysz GTW:
- funkcjonujesz na Forum od dosyć dawna
- nikt po Tobie nie jedzie, jak po burej suce, za głupoty, jakie piszesz (a może nie piszesz głupot?)
- nikt (..) za literówki (a może nie robisz literówek?)
- nikt nie minusuje KAŻDEJ Twojej wypowiedzi
No i last, but not the least,... w miarę regularnie spotykasz się z innymi Forumowiczami, chociaż wspólne mleko Ci niemiłe ;)
A jeśli chodzi o Skarbnika.. zrzucać się trza koniecznie. Na bilet, coby Skarbnik mógł wreszcie na jakieś spotkanie Forumowe dotrzeć :D
Jesssuuuuuu mo;)
Czego mi gratulujesz?
Jeśli tego co mysle to niestety, ale ten duzy brzuch to wynik wciaganych kalorii z powietrza ;))
Teoretycznie w październiku musze zmieścić sie w taka jedna sukienkę :P wiec powiększanie rodziny odłożone w czasie ;)
Czego mi gratulujesz?
Jeśli tego co mysle to niestety, ale ten duzy brzuch to wynik wciaganych kalorii z powietrza ;))
Teoretycznie w październiku musze zmieścić sie w taka jedna sukienkę :P wiec powiększanie rodziny odłożone w czasie ;)
Your online absence has me worried you might have actually gotten a life;)
Uhmmm, tak jest Wielka Wyrocznio, jedna z drugą, przyznaję się do bycia człowiekiem i posiadania pewnych kompleksów! Jednak w przeciwieństwie do niektórych nieźle sobie z nimi radzę, adwokatów nie potrzebuję. Jestem wyjątkowo spokojna i pewna siebie. I z tym stoickim spokojem powiem Wam, że bardzo się mylicie. Żadna propaganda nie zamknie mi gęby. Że niby nie wypada, że to prywatna sprawa? Ta sprawa nie jest już sprawą prywatną, bo dotyka coraz większej liczby osób na tym forum. Miarka się przebrała. Możecie teraz zamieniać rolę, robić z kata ofiarę, tworzyć kółeczko wzajemnej adoracji... Możecie mnie linczować Waszymi słowami, wisi mi to, nie jestem z Wami związana emocjonalnie w żaden sposób. Czuję się moralnie zobowiązana do tego, by jasno powiedzieć, że Stary Cwany Lis grasuje bezwzględnie wykorzystując uprzednio celowo wywołany, chwilowy nieżyt mózgu młodych gąsek. Pozdrawiam wszystkich, którzy lepiej od samych zainteresowanych znają sytuację i z dziką radością pokracznie próbują mi dokopać ;P Żeby była jasność: Was nawet nie próbuję przekonać, to bezcelowe, wiem, że jesteście już 'skończeni' :P