Widok
Jimmy
Nie jestem inteligentny, jestem prostym kafelkarzem. Ty tez nie jestes inteligentny, ale uparle[ sie to udowodnic cytujac czyjes poglady jako wlasne.Nie, nie celowo po prostu twoje poglady zmieniaja sie wraz z tym co akurat czytasz, z kim jestes czy co akurat przerabiasz na uczelni. To dlatego wlasnie jestes taki smieszny bo spod tych literowych kontynenyow ktorymi tu nas zameczasz, przebija rzeczywista niemoc i pustka.
Mysle tez ze dosyc juz omawiania pewnych aspektow twojwj przeszlosci, w koncu co mozesz poradzic ze jestes bezplciowym bezkregowcem, sadze by przedyskutowac kilka aspektow twojej przyszlosci, np : czy do czwartku bedziesz mial nogi. Do zobaczenia
Mysle tez ze dosyc juz omawiania pewnych aspektow twojwj przeszlosci, w koncu co mozesz poradzic ze jestes bezplciowym bezkregowcem, sadze by przedyskutowac kilka aspektow twojej przyszlosci, np : czy do czwartku bedziesz mial nogi. Do zobaczenia
Kiszcak
Aha, jeszcze jedno - pieprzysz... wiele osób zna mnie bliżej i jakoś nie dało sobie ze mną spokoju. Współczuje Tobie tego że wolisz być ułomny o jeden lub kilka elementów. Żeby próbować coś zrozumieć powinno się także interesowac polityką, po za tym ekonomia, filozofią, socjologia, psychologią. Zgrywasz inteligenta, wielce oczytanego, masz ponoć w pokoju 6000 książek - i co z tego. Trzeba tylko jeszcze się zastanowić - jakie to są książki? Tak to jest z poetami - oni się polityką nie interesują, ale jak ktoś coś mówi o polityce to mają najwięcej do powiedzenia, szczególnie gdy ktoś pisze inaczej niż w ideologicznych książakch od Historii "profesora"(ciekawe kto mu dał ten tytuł?) Roszkowskiego.
Z tym Lepperem to znów mnie rozśmieszasz, ja poznałem wybrzezowe koło samoobrony od środka i z organizacją to daleko tej partii do NSDAP. Hitlera wspierał wielki biznes z Rockefellerem i Prescottem Bushem na czele, a Leppera wielki biznes nie wspiera po za ponoć jakimś biznesmanem z Ameryki Łacińskiej. Na razie to nikt nic nie robi w sprawie jednego nieudacznika w naftowych interesach, który bierze sobie jakiś kraj na celownik i bombarduje z nasza haniebną pomocą podejrzewając, że ten ktoś może schował pudełko zapałek do piwnicy, a jesli ich tam nie ma to pewno ukrył za granicą i bedzie chciał tymi zapałkami podpalić cale USA. Nie martw się stary, jesli Bushowi się Lepper spodoba to moze pozwoli, aby ten wystartował w wyborach, a jesli nie to ponoć już Giertych jeździ do ambasady JuŁesEj na casting, więc znajdą innego, bardziej pokornego "swego chłopa".
Jesli jednak nie chcesz istnieć dla państwa to leć na Marsa, to chyba najliższa planeta bezpaństwowa, tylko nie wiem czy tam bedziesz mógł uprawiać jakies roslinki abyś mógł coś jeść. Po za tym czy chcesz czy tez nie - dalej dla państwa istniejesz, no chyba ze Ciebie skreslili z ewidencji ludnosci to przepraszam. W innym przypadku pierniczysz jak pietnastoletni anarchista w z festiwalu w Jarocinie
Z tym Lepperem to znów mnie rozśmieszasz, ja poznałem wybrzezowe koło samoobrony od środka i z organizacją to daleko tej partii do NSDAP. Hitlera wspierał wielki biznes z Rockefellerem i Prescottem Bushem na czele, a Leppera wielki biznes nie wspiera po za ponoć jakimś biznesmanem z Ameryki Łacińskiej. Na razie to nikt nic nie robi w sprawie jednego nieudacznika w naftowych interesach, który bierze sobie jakiś kraj na celownik i bombarduje z nasza haniebną pomocą podejrzewając, że ten ktoś może schował pudełko zapałek do piwnicy, a jesli ich tam nie ma to pewno ukrył za granicą i bedzie chciał tymi zapałkami podpalić cale USA. Nie martw się stary, jesli Bushowi się Lepper spodoba to moze pozwoli, aby ten wystartował w wyborach, a jesli nie to ponoć już Giertych jeździ do ambasady JuŁesEj na casting, więc znajdą innego, bardziej pokornego "swego chłopa".
Jesli jednak nie chcesz istnieć dla państwa to leć na Marsa, to chyba najliższa planeta bezpaństwowa, tylko nie wiem czy tam bedziesz mógł uprawiać jakies roslinki abyś mógł coś jeść. Po za tym czy chcesz czy tez nie - dalej dla państwa istniejesz, no chyba ze Ciebie skreslili z ewidencji ludnosci to przepraszam. W innym przypadku pierniczysz jak pietnastoletni anarchista w z festiwalu w Jarocinie
Lenn
Ja oprócz odgryzania się Kiszczakowi pisałem na powazniejsze tematy np. z Gają. Kiszcak ograniczył się do napisania o paru nieistotnych momentach z mojej przeszłości, które pewno miały mnie osmieszyć, po za tym dokonał oceny tego co piszę krótkimi zdaniami, czym stracił w moich oczach, pokazując mi że chyba nie ma pojecia o tym o czym ja piszę lub też udowadniając że nie chce mu się wysilać mózgu tudzież oczu. Po za tym nie pisz do mnie jak do niepełnosprawnego wspominając o tym że Ci kiedyś prezent dałem. Jestem dalej Jimmym, który potrafi być miłym człowiekiem, bawić sie jak kazdy normalny człowiek i uwielbiającym zajmować się swoim małym siostrzeńcem. Nie lubię jednak gdy ktoś mysli jak telemaniak i próbuje udowadniać innym, którzy nie myslą jak telemaniacy, ze świat oparty na fałszywych hasłach jest juz taki jaki jest i nie mozna tego podważać. Jestem o kilka lat starszy i nie jestem dziś w stanie zajmowac sie tylko słuchaniem muzyki, ogladaniem meczów i udawaniem ze wszystko jest w porządku. Jesli Kiszczak próbuje mnie upokarzać w prymitywny sposób, no to musze się jakoś bronić. Moja głupota polega na tym, że daję się jemu prowokować.
Gaja
Wolny rynek jest wyłącznie dla zachodnich banków, wielkich właściecieli, MFW i Banku Światowego. A Kiszczak słusznie zgadł jestem obecnie cieciem, dorabiam sobie aby mieć na gazety, książki i piwo. A potem się zobaczy. A co? Chcesz do pracy mojej wpaść? W sumie to możesz, możnaby pogaworzyć na tematy socjologiczno-polityczne...Możesz wziąć swiadków bo Kiszczak pomysli że rzeczywiście szukam sobie panienki, a jak mniemam( moge się mylić) pewno zawiesił sobie na Tobie oko:))
AUBE - co do wolnego rynku
Wolnego rynku w Polsce nie ma poniewaz:
a) tylko znikoma czesc spoleczenstwa (glownie uwlaszczona nomenklatura)
ma mozliwosc faktycznego
czynnego uczestnictwa w grze rynkowej
b) rynek jest powaznie biurokratycznie ograniczony przez system koncesji, zezwolen,
kontyngentow, kwot produkcyjnych itp.
c) biurokracja europejska ogranicza rynek ( w rolnictwie juz zlikwidowala go)
poprzez wprowadzanie bardzo szczegolowych standardow co do produkcji
i towarow (przyslowiowe juz okreslanie ksztaltu banana i wielkosci ogorka)
a) tylko znikoma czesc spoleczenstwa (glownie uwlaszczona nomenklatura)
ma mozliwosc faktycznego
czynnego uczestnictwa w grze rynkowej
b) rynek jest powaznie biurokratycznie ograniczony przez system koncesji, zezwolen,
kontyngentow, kwot produkcyjnych itp.
c) biurokracja europejska ogranicza rynek ( w rolnictwie juz zlikwidowala go)
poprzez wprowadzanie bardzo szczegolowych standardow co do produkcji
i towarow (przyslowiowe juz okreslanie ksztaltu banana i wielkosci ogorka)
Kiszczak
Gdybyś nie istniał dla tego państwa to byś nie płacił polskimi pieniędzmi np. za chleb i nie przebywał w granicach tego państwa. Moznaby znaleźć inne przykłady tego, że grubo się mylisz. Wolę Kiszczak inetresować sie polityka niż tylko pozwalać aby ona interesowała sie mną. Mnie raczej smieszy twoja głupota, zadęcie i wysmiewanie wszystkiego co nie pasuje Tobie lub Twoim przyjaciołom