Widok
Po pierwsze nie 50 razy, bo najbardziej ostrożne oceny mówią o czterech procent udziału w ruchu, a w tym jest też komunikacja miejska. Po drugie strasznie byś sobie chciał w stopę strzelić Gdyby ci wszyscy rowerzyści przesiedli się z powrotem do samochodów. Krótko mówiąc strasznie głupi ten twój pomysł
Ostrożna ocena to 50 razy
Bliżej prawdy jest stosunek 100 razy, co potwierdzają dane GZDiZ i te śmieszne liczniki przy ścieżkach rowerowych. Po uwzględnieniu obwodnicy bilans jest jeszcze bardziej na korzyść samochodu, bo jednego dnia jeździ nią do 100 tysięcy samochodów czyli tyle, co przez cały rok ścieżką rowerową wzdłuż plaży (czyli najpopularniejszą ścieżką rowerową w Gdańsku). To wszystko mimo nachalnej promocji roweru, rozdawaniu nagród za jazdę rowerem (oczywiście z naszych podatków) i zniechęcaniu do jazdy samochodem.
Chciałbyś mieszkać we Wrzeszczu
Do przedszkola mam 10min spacerkiem
Z przedpola niecałe 10min do pracy - również pieszo. Do tego kilka dobrych sklepów 10-20min pieszo... Nie spędzam życia w korkach ani w samochodzie. Do domu wracając mijam sznur samochodów który czeka na wyjazd z ulicy.... Z wrzeszcza, zasp dojedziesz wszędzie i jak na razie, masz dostęp do sklepów, lekarzy, usług...
Z przedpola niecałe 10min do pracy - również pieszo. Do tego kilka dobrych sklepów 10-20min pieszo... Nie spędzam życia w korkach ani w samochodzie. Do domu wracając mijam sznur samochodów który czeka na wyjazd z ulicy.... Z wrzeszcza, zasp dojedziesz wszędzie i jak na razie, masz dostęp do sklepów, lekarzy, usług...
Święta prawda...
Po 3 auta na chałupę, mamusia w jednym, tatuś w drugim, synek w trzecim. I potem raban. Dziwią się, że korki. Drogi nie są z gumy. Jedyny ratunek - zakaz wjazdu do centrum miast. I nauczą się komunikacji. A i komunikacja autobusowa się poprawi, bo nie bedzie razem z nimi w korkach tkwić...
Ale sami robicie sobie te korki
To sobie w nich stójcie. 1 osoba na auto i sfrustrowani... Nie wiem, dojeżdżam codziennie z Gdańska do Gdyni i do głowy by mi nie przyszło jechać autem. Jest transport zbiorowy, jest rower. Tak, też mam małe dzieci, które trzeba odebrać ze szkoły. Te ciut starsze, choć ciągle małe, poradzą sobien w dojeździe czy dojściu do szkoły 2 km, bo nie są chowane w samochodzie od drzwi do drzwi.
Rozumiem, że minusują ci, którzy nie potrafią zbyt wiele robić w życiu i uczepili się stołka.
Ja niedawno zmieniłem pracę, fajna ekipa, dobra płaca. Ale dojazd zajmuje zbyt wiele czasu więc i tę pracę będę zmieniał bo bardzo szanuję swój czas. A z racji tego, że jestem dobrym fachowcem, to szybko znajdę sobie zajęcie. Nie ma problemu:)
Nie napisałoś, skąd i dokąd jedziesz, może jest lepsze rozwiązanie. Jakiś P+R? 1,5h to może z Wrzeszcza do Sobieszewa się jedzie. Wiadomo, że będzie zawsze jakaś różnica względem samochodu chociażby z uwagi na przystanki, ale nie wierzę, że jest aż taka, aby opłacało się wybrać auto w mieście. Nie mówiąc, że jadąc zbiorkomem masz gdzieś tankowanie, korki, frustratów na drodze itp... muzyczka na słuchawki i chill :).
Czasami zostawiam Auto
Wsiadam w Autobus ale tylko po to żeby przypomnieć Sobie co to bydło. Stare Babcie, Dziewczyny i Nasi zagraniczni Sąsiedzi gadający przez telefony lub na Kamerce pokazujący Swoim Swietłanom na telefonie jak wyglądają Polaki... Więc. Powodzenia w tych bydłowozach.. Już wolę posiedzieć Sam w korku
Dulkiewicz nie ma kompetencji do zarządzania miaetem
Przypadkowo stała się Prezydentem po tragicznej śmierci Pawła Adamowicza. Potem wybory i kontynuacja na zasadzie naiwnych oczekiwań mieszkańców o kontynuacji działań Adamowicza. Niestety to co jest brutalną rzeczywistością to indolencja, buta i fejsbukowy PR.
Musiałby mieć jeszcze bardzo dużo pieniędzy żeby się przebić przez tą partyjną ścianę. Raczej nie ma takich ludzi, którzy są bogaci i chcą się poświęcać dla dobra ogółu, zatem skazani jesteśmy na miernoty, chodzi jednak o to żeby je w wyborach rozliczać. Dlatego pytanie było o argumenty. Też chciałbym je usłyszeć, bo całkowicie zgadzam się z tym co ta osoba napisała. Ja już przy pierwszej jej kadencji byłem pewien, że ta Pani się nie nadaje i więcej na nią nie głosowałem i zupełnie nie rozumiem dlaczego ktoś jeszcze po tylu latach ją popiera. Słyszałem też z wiarygodnego źródła, że tak naprawdę rządzi Borawskie, a ona już się nawet nie kryje z tym, że nie rozumie o czym rozmawiają i on musi podejmować większość decyzji, a jej praca sprowadza się w zasadzie do pojawiania się na różnych uroczystościach.
Drogi chcecie żeby budować tylko nie przy waszych domach albo nie obok bo park i miejsca zielone. Ja też jestem za dużą ilością zieleni sama sadzę dużo kwiatów i zieleni. Blisko naszych budynków wybudowali ulice mimo sprzeciwu mieszkańców a teraz wszyscy z niej korzystają i zadowoleni. Przestańcie być hipokrytami bo nie stać w korkach ale drogi w waszym pobliżu to już nie bo Koniec świata.
Stoją tylko przyjezdni
My tu mieszkamy.
Lokalsi jadą tramwajem i oglądają słoiki w drodze do hacjendy którą trzeba spłacać 25 lat pomimo że jest tańsza niż 50m2 w Szadółkach.
Trzeba być niezłym przegrywam aby wozić się z wioski do miasta do pracy, po zakupy, do kina, na basen, do lekarza, teatru, szkoły itd...
I te koszenie trawnika w niedzielny poranek.
Lokalsi jadą tramwajem i oglądają słoiki w drodze do hacjendy którą trzeba spłacać 25 lat pomimo że jest tańsza niż 50m2 w Szadółkach.
Trzeba być niezłym przegrywam aby wozić się z wioski do miasta do pracy, po zakupy, do kina, na basen, do lekarza, teatru, szkoły itd...
I te koszenie trawnika w niedzielny poranek.
Co wam drogi pomogą jak jedna osoba w aucie zajmuje tyle co 6 w autobusie lub tramwaju. Brzydzicie się "plebsem w skm" to stójcie, na pewno będziecie na łożu śmierci miło wspominać te tysiące godzin zmarnowane na wąchanie smrodu z rury auta przed wami :3 Wszystko byle nie wsiąść na rower, bo nie daj boże coś ludzie powiedzą, nie? :)
I wtedy się obudziłeś.
To pewnie dlatego tak płaczą, że nie mają gdzie zaparkować swoich gruzów w centrum i oczekują abonamentów dla mieszkańców?! To jest farsa! Wszyscy, którzy chcą stref płatnego parkowania w swojej okolicy, powinni płacić za parkowanie dokładnie tyle samo, ile płacą inni parkujący z innej dzielnicy.
Fatalna komunikacja miejska.
Komunikacja miejska i nowe inwestycje poprstu nie nadążają za presją developrów w budowaniu mieszkań inwestycyjnych. Brak nowych linii tramwajowych: Hynka, Kołobrzeska Czarny Dwór.... to rozwiązania z lat 70. XXw. Ścieżki rowerowe budowane bezmyślnie to w lewo to w prawo...dwukierunkowe Cargo nie pojede. Ale Epitafium Adamowicza w Mariackim wisi jak by to był wizjoner tego miasta.