Widok

Gdański standard dojazdu do pracy

komunikacją miejską. Chciałabym zacząć od podziękowania motorniczemu tramwaju nr 7, który zadbał o to, bym miała poranna przebieżke na stacji SKM Srodmiescie do zimnego pociągu SKM. Dla odmiany w gruchotach, które obsługują SKM wczoraj można było smażyć jajka na siedzeniach. A na sam tramwaj nr 7 wyczekałam się na przystanku Płocka z 6 minut, choć na elektronicznej tablicy odjazdu czas wynosił ...
więcej
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

10km/h przez korki to nie śmiganie
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

To taka czytelniczka że ma
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Po to

są rozkłady jazdy żeby móc wyjść tak akurat a nie bezmyślnie sterczeć na przystanku. Poza tym komunikacja często zagina czasoprzestrzeń i mimo, iż na tablicy widnieje jedno to pojazd przyjeżdża inaczej.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Gdańska komunikacja to przeciwieństwo jakichkolwiek standardów. Ciągłe awarie, wypadające kursy, spóźnienia już na początku trasy, niedziałające biletomaty.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3

Wyczekałam się 6 minut........noooo straszne.
Tragedia wręcz.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Jedź do Japonii.

Tam ''gwiazdeczko'' nie będziesz musiała tyle czekać, aż nadjedzie wieloskładowy dyliżans.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

to ty jesteś biedny

nie stać cie na mieszkanie w porządnej lokalizacji to musisz tym swoim złomem codziennie się męczyć, mnie stać na mieszkanie blisko pociągu a pracuję też w porządnej firmie blisko pociągu więc codziennie śmigam ciepłym pociągiem, ty zaś nie masz żadnego ciepłego autka tylko na dzień dobry odśnieżanie i skrobanie zamarzniętych szyb, potem może ewentualnie się rozgrzejesz o ile w ogóle wyjedziesz, na koniec masz korek gratis taki jesteś bogaty
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

... " - No, ubierasz się pan.

- W płaszcz jak pada. Opłaca mi się rozbierać po śniadaniu?

- Fakt.

- Do PKS mam pięć kilometry. O czwartej za piętnaście jest PKS.

- I zdążasz pan?

- Nie. Ale i tak mam dobrze, bo jest przepełniony i nie zatrzymuje się. Przystanek idę do mleczarni. To jest godzinka. Potem szybko wiozą mnie do Szymanowa. Mleko widzi pan ma najszybszy transport, inaczej się zsiada. W Szymanowie zsiadam, znoszę bańki i łapię EKD. Na Ochocie w elektryczny do Stadionu. A potem to już mam z górki, bo tak: 119, przesiadka w 13, przesiadka w 345 i jestem w domu. Znaczy w robocie. I jest za piętnaście siódma. To jeszcze mam kwadrans to sobie obiad jem w bufecie. To po fajrancie nie muszę zostawać, żeby jeść, tylko prosto do domu. I góra dwudziesta druga pięćdziesiąt jestem z powrotem. Golę się, jem śniadanie i idę spać. " ...
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Z filmu: "Co mi zrobisz, jak mnie złapiesz". Genialny reżyser Bareja i aktorzy grający te role.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0

Wychodziłem wcześniej, jednak uciekał mi wcześniejszy.

Następny spóźniał się 7 minut i na przystanku spędzałem 17 minut. Kupiłem samochód, wychodzę z domu, auto zawsze stoi i czeka.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry