Widok
Polecam Sowę lub Czernisa.
Cista i torty tak samo pyszne, ale Czernis chyba tańszy od sowy.
Moja koleżanka miała cista tylko z czernisa.. przepyszne to mało powiedziane :) Choć jestem strasznym łasuchem nie tylko ja sie tak zajadałam. Na poprawinych wszyscy tak się rzucili na takie małe torciki i ciasta, że kto pierwszy był ten lepszy :)
Ja chyba też wezm,ę z czernisa.
Wyczytałam na forum kiedyś o pani Bernadetce, ale chyba wole sie nie martwic o dowóz ciast. Z cukierni zawsze jest pewne, że dowiozą w chłodni.
Cista i torty tak samo pyszne, ale Czernis chyba tańszy od sowy.
Moja koleżanka miała cista tylko z czernisa.. przepyszne to mało powiedziane :) Choć jestem strasznym łasuchem nie tylko ja sie tak zajadałam. Na poprawinych wszyscy tak się rzucili na takie małe torciki i ciasta, że kto pierwszy był ten lepszy :)
Ja chyba też wezm,ę z czernisa.
Wyczytałam na forum kiedyś o pani Bernadetce, ale chyba wole sie nie martwic o dowóz ciast. Z cukierni zawsze jest pewne, że dowiozą w chłodni.
Nie wiem, jak wyjdzie ;)


To kolorowe na torcie, to są różowe różyczki (prawdziwe). Na zdjęciu wyszły ciemniej, niż naprawdę ;)
Widać też racę ;) To już Dwór ją dołożył.
Tort był przepyszny.
Górna warstwa - czekolada
Środkowa - truskawka (nie lubię truskawkowych tortów, ale ten był naprawdę smaczny)
No i dolna - największa - RAFAELLO...
mniam... :)


To kolorowe na torcie, to są różowe różyczki (prawdziwe). Na zdjęciu wyszły ciemniej, niż naprawdę ;)
Widać też racę ;) To już Dwór ją dołożył.
Tort był przepyszny.
Górna warstwa - czekolada
Środkowa - truskawka (nie lubię truskawkowych tortów, ale ten był naprawdę smaczny)
No i dolna - największa - RAFAELLO...
mniam... :)

