Bez szału
Miałam bardzo duże oczekiwania co do tego filmu. Niezniszczalny wprawdzie mnie nie porwał, ale Split był genialny i myślałam, że Glass mu dorówna. Ale niestety średniak - przegadany, przez 80%...
rozwiń
Miałam bardzo duże oczekiwania co do tego filmu. Niezniszczalny wprawdzie mnie nie porwał, ale Split był genialny i myślałam, że Glass mu dorówna. Ale niestety średniak - przegadany, przez 80% filmu totalnie nic się nie dzieje (nie można tego nawet nazwać budowaniem napięcia), sama historia i jej zakończenie baaardzo naciągane. Jedynie James McAvoy jak zwykle fantastyczny.
zobacz wątek