Odpowiadasz na:

To nie są rzeczy wielkie, a z całą pewnością, nie są to rzeczy nowe.
Roszczenia w zakresie wiedzy i profitów (o to przecież głównie chodzi), jakie może ona przynosić, są bezpodstawne.rozwiń

To nie są rzeczy wielkie, a z całą pewnością, nie są to rzeczy nowe.
Roszczenia w zakresie wiedzy i profitów (o to przecież głównie chodzi), jakie może ona przynosić, są bezpodstawne.
Status "occultus", należy traktować w tym (i większości przypadków), z przymróżeniem oka, rozumiejąc (jeśli komu dane rozumieć), że częściej niż z niechęcią do tłumaczenia, mamy do czynienia ze zwyczajną niemożnością ... za sprawą ograniczeń językowych.
Skutki nierozważnego "dokładania" i/lub "ujmowania" interpretacji, wiszą mieczem Damoklesa nad niegodnymi strażnikami :)
Kodeks pozwala na wstrzymanie się w działaniach za/przeciw i takie jest obecne stanowisko "infantylnych".
Spokojnych i słonecznych wakacji.
Z miłością

zobacz wątek
6 miesięcy temu
~

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry