Widok
O umowie w pierszych miesiacach zapomnij. Zarobic da. Kobiety tez tam pracuja (niektore ladne) przy pieleniu. Daja od 10 - 13zl zalezy co robisz. Jak dobrze biegasz z kosa spalinowa to masz gorna stawke. Ubezpieczenie zdrowotne jest od razu, tak ze jak ktos ci wbije sekator w oko to mozesz isc do szpitala. Podstawa to nie smierdziec alkoholem i nie spozniac sie. Przygotowac sie na opierdol i zero pochwal, oraz prace w soboty gdzie jest najwiekszy wycisk. Jest to robota dla ludzi nie bojacych sie pracy fizycznej i o w miare dobrej kondycji bo kilometrow z buta troche sie tam robi. Szef jest wyplacalny, daje zaliczki i ogolnie jest w porzatku tylko czesto doslownie sledzi swoich pracownikow z ukrycia. Jak dobrze z nim zyjesz to masz kase zawsze na czas, a jak nie to masz lipe...
Czyli rozumiem, że jest tylko umowa na zlecenie ? A umowa o pracę wchodzi w grę ?? A praca na ile godzin 8, czy więcej bo skoro stawka 10-13 zł za h to nawet spoko można dobrze zarobić ;-) no chyba , że jak piszesz jak się źle żyje z szefem to wtedy nie wypłaca czy jak ? No i najważniejsze na którą się przychodzi do pracy czy samemu się przychodzi na miejsce wskazane czy na jakąś bazę ? Sorki, że tak pytam ale zastanawiam się czy nie podjąć tam pracy... Kurka a to śledzenie to to chyba większość szefów z tej branży tak robi