Widok

HAVANA WRZESZCZ

WIEC POSTANOWIŁAM SIE TAM WYBRAC WIEC WCHODZE PYTAM O ŁOZECZKO NR 2 WIEC PANI W CZARNYCH WŁOSKACH ODPOWIADA TAK ZA CHWILKE BEDZIE WOLNE WIEC POSTANAWIAM ISC DO TOALETY ZMYC ZBEDNY MAKIJAZ KU MOJEMU ZDUMIENI WACIKOW NIE MA MLECZKA TEZ BRAK WYCHODZE Z TOALETY I WOŁAM PANIA CZARNA ABY PODAŁA MI BRAKUJACE RZECZY NA TO WYSKAKUJE JEJ PIEKNA BLAD KOLEZANKA I ZACZYNA DO MNIE PYSKOWAC A ZE TO NIE MA CZSU ZA MAM POCZEKAC BO ONA MA CO ROBIC (DYSKUTOWAC Z PANIA CZARNA)ZAZNACZAM IZ MAM CORKE W WIEKU PANI BLAD WIEC POCZUŁAM SIE BARDZO OBRAZONA.PO CAŁYM ZDARZENIU ZWALNIA SIE ŁOZKO NR 2 NA KTORE MAM WEJSC ALE DOWIADUJE SIE ZE NIESTETY ALE PANI ZAPOMNIAŁA ZE JEST JESZCZE KTOS PRZEDE MNA I MAM CZEKAC JESZCZE 20 MIN NO TO JUZ PRZEROSŁO MNIE I MOJE NERWY ZAPROPONOWANO MI INNE ŁOZKO ALE NIE BYŁAM ZADOWOLONA...WYCHODZAC Z TEGO PRZYBYTKU POPROSIŁAM O NUMER TEL DO SZEFA ABY ZGŁOSIC ZAISTNIALA SYTUACJE OWSZEM OTRZYMAŁAM DZWONIE A ABONENT CZASOWO NIE DOSTEPNY Z RESZTA CZARNA PANI WCZESNIEJ MNIE POINFORMOWAŁA ZE I TAK SIE NIE DODZWONIE TO SA KU.... KPINY!!!!!!!!NIE POLECAM A PANI BLAD ZE SWOJA NIEWYPAZONA BUZIA ....
Moja ocena
Hawana kategoria: Solaria
obsługa: 1
 
czystość: -
 
wyposażenie: 1
 
klimat i wystrój: 1
 
przystępność cen: 1
 
ocena ogólna: 1
 
1.0

* maksymalna ocena 6

popieram tę opinię 17 nie zgadzam się z tą opinią 7
ojejku straszne? a ty masz abbo kompleksy, że rażą cie ładne dziewczyny czy co?tak naprawde pewnie chodzi ci o fak,że one były atrakcyjne- założe się. Pracowałam w solarium i wiem jak jest- nie ma tyle zapasów mleczka przedewszystkim żeby teraz z dupy je wziąć- pozatym jeśli jest dużo klientów to pani od solarium jest często zabiegana lub musi po prostu być póki co na swoim stanowisku żeby nie namieszać.
O boże!! straszne!! trzebabyło poczekać pare minut na 2gie łóżko!! straszne?!!! czy ty wogóle pracujesz? nie wiem przezylas tragedie ?ze dla ciebie problemem sa tego typu rzeczy. ja bym nie robila problemu,nie przedstaiwala solarium w zlym swietle z powodu jednego razu - cos nie wyszlo-trudno. Ja też raz popelnilam bład w solarium ale naprawilam go i pani nie byla zła a jakby poprosila o numer do szefa to w zyciu bym nie dala-nawet zlego. co to sa za zwyczaje dzwonic do szefa? i co szef zrobi? zazwyczaj szefowi to najlepsi kumple pan z solarium i sie z tego smieja. (wiem co pisze). Ile razy moje kolezanki byly szantazowane i byly jakies tam telefony do szefa i co? dziewczyny maja sie dobrze i pracuja tam juz 2 lata -haha. Wiec na nic twoje marudzenia bo i tak nic sie nie zmieni.
popieram tę opinię 5 nie zgadzam się z tą opinią 45
do góry