Odpowiadasz na:

Hałas w wielkim mieście

No i co z tego, że zbadam hałas, skoro uciec od niego nie można. Mam tu na myśli hałas dochodzący zza okna, zwłaszcza w lecie, kiedy mamy otwarte okna.
Rano budzi mnie hałas kosiarek, potem... rozwiń

No i co z tego, że zbadam hałas, skoro uciec od niego nie można. Mam tu na myśli hałas dochodzący zza okna, zwłaszcza w lecie, kiedy mamy otwarte okna.
Rano budzi mnie hałas kosiarek, potem do tego dochodzą szczekające psy i nne również miłe uchu odgłosy. W nocy irytujące sygnały karetek, policji straży pożarnej oraz dźwięk samolotów podchodzących do lądowania.
Ocipieć można.

zobacz wątek
14 lat temu
~Józef Amber Bąk

Cytat:

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry