No i co chciałaś tą wypowiedzią przekazać?
Mam kilka lat żyć w koszmarze czekając aż dziecior się "wyrobi" (albo i nie, bo ja akurat pisałam o dorosłych, którzy po nocy się tłuką /chyba po ciemku/ i obijają o meble/ ściany?)
Mam kilka lat żyć w koszmarze czekając aż dziecior się "wyrobi" (albo i nie, bo ja akurat pisałam o dorosłych, którzy po nocy się tłuką /chyba po ciemku/ i obijają o meble/ ściany?)
zobacz wątek