Odpowiadasz na:

Re: Halewicz

Ach, bo mnie zirytowała - stąd może sporo ironii i sarkazmu. Jedna pani z nadwagą i w depresji, druga samotna mama pełna nienawiści do ex-partnera - i na kiego grzyba atakują Halewicza? Przecież to... rozwiń

Ach, bo mnie zirytowała - stąd może sporo ironii i sarkazmu. Jedna pani z nadwagą i w depresji, druga samotna mama pełna nienawiści do ex-partnera - i na kiego grzyba atakują Halewicza? Przecież to sensu nie ma. Mój wątek dotyczył problemu, a nie osoby - widać przysłowie "uderz w stół, a nożyce się odezwą" nie na darmo ktoś wymyślił.
Tyle w temacie - i tu się zgodzę, banał oczywisty.
p.s. pozdrowienia dla Bartka P.

zobacz wątek
15 lat temu
Halewicz

Odpowiedź

Autor

Polityka prywatności
do góry