Widok
Są to afrodyzjaki, które działają szczególnie na kobiety, w mniejszym stopniu na mężczyzn. Uważam, że lepszym sposobem byłby wypoczynek, odstresowanie się, porządne wyspanie się, budowanie pozytywnych relacji w związku, czy spędzenie ze sobą miłego weekendu. Z drugiej strony z tego co czytałem na forum to sex elixir ma wiele pozytywnych opinii. Sam nie stosowałem ale jak Cię tak to ciekawi to możesz spróbować.
"hiszpańska mucha sprzedawana dziś to zwykle suplement ziołowy, a nie żaden cudowny afrodyzjak. Działanie (jeśli w ogóle) bywa bardzo różne i często słabe. Oryginalna hiszpańska mucha była toksyczna i niebezpieczna tego absolutnie nie polecam. Preparaty zwykle są reklamowane głównie dla kobiet, ale nie ma gwarancji efektów u kogokolwiek. Jeśli chcecie realnie poprawić życie seksualne, lepiej postawić na komunikację, styl życia albo skonsultować się z lekarzem zamiast liczyć na krople.
Kiedyś stosowaliśmy z żoną oryginalną Hiszpańską Muchę z Egiptu - wyciąg z Żuka Afrykańskiego ale teraz ciężko to dostać bo trzepią mocno na lotnisku. Ale znaleźliśmy coś podobnego tabletki o nazwie Feminam Libido to są jakieś wyciągi z ziół stosowanych przez Majów i Azteków podczas orgii seksualnych. Powiem szczerze że te małe tableteczki naprawdę mają moc. Żona ma nieziemską chcicę po nich.