Wczoraj byliśmy gośćmi niniejszej kawiarni. Zajęliśmy miejsce po prawej stronie tuż przy wejściu/wyjściu. Miałem pecha, że siedziałem przy samych drzwiach…. Myślę, że np. szklane przepierzenie poprawiłoby znacznie komfort pobytu tzn. zimno wchodzące wraz z otwierającymi drzwi nie leciałoby po plecach oraz ludzie poruszający się nie ocieraliby się o siedzących tam gości. Gdy zwolniły się miejsca w głębi postanowiliśmy przenieść się na nie. Tu druga niespodzianka. Fotele z porozrywanymi siedziskami… Czar prysł. Myślę, że wymiana poszycia nie jest tak ogromnym wydatkiem, aby nie można było tego uczynić.