Widok
OSTATNIE 3D NA JAKIM BYŁĘM W KINIE!!!
"Hobbit" w najbardziej - teoretycznie - wypasionej wersji 3D/48 klatek udowadnia jedynie, że najnowocześniejsza technika to nie wszystko...
Technologia zabiła bowiem cały klimat tego filmu. 48 klatek/sek odrealniło film, który wyglądał przez to jak teatr telewizji. Z kolei 3D jeszcze bardziej wzmocniło ww. nierealne odczucia, kiedy np. tło danej sceny przesuwało się na... pierwszy plan (!!!), częściowo nawet zasłaniając bohaterów z pierwszego planu - przez co oczy bolały mnie już po kilku minutach oglądania filmu!!!
Technologia 3D wraz z tym filmem przeszła - przynajmniej dla mnie - do historii! Od tej pory zawsze będę wybierał wyłącznie wersję 2D...
Technologia zabiła bowiem cały klimat tego filmu. 48 klatek/sek odrealniło film, który wyglądał przez to jak teatr telewizji. Z kolei 3D jeszcze bardziej wzmocniło ww. nierealne odczucia, kiedy np. tło danej sceny przesuwało się na... pierwszy plan (!!!), częściowo nawet zasłaniając bohaterów z pierwszego planu - przez co oczy bolały mnie już po kilku minutach oglądania filmu!!!
Technologia 3D wraz z tym filmem przeszła - przynajmniej dla mnie - do historii! Od tej pory zawsze będę wybierał wyłącznie wersję 2D...
Dzieciaki film nie bedzie robiony pod wasze widzimisie.Chcesz sie uczyc jezyka to se mozesz wdomu film obejzec znapisami niejede
Napisy są najbardziej wiarygodne ale utrudniaja ogladanie filmu a idac do ina ma byc wygodnie.Niestety dubing zgadza sie zabije 50 procent magi filmu bo jest praktycznie przerobiony zmieniony jest kontekst zdań!!A swojego głosy sprzedają celebryci typu Szyc i inni.Dlatego najlepszy jest lektor sługach orginalne dialogi orginalne odgłosy jesli lektor zmieni znaczenie słowa to tez można to wychwycić.Lektor zawsze był najbardziej neutralny i tak powinien byc kazdy film Dubing to najgorsze co moze być.
Nie polecam 3D 48 klatek! i 40 minut pie....nych reklam
Owszem ostrosc obrazu swietna,tylko ze film wyglada jak teatr telewizji, nie ma klimatu, przez to widac ze wiekszosc efektow to animacja komputerowa, film wyglada jak gra komputerowa, jak ogladac to w tradycyjnym formacie. Ostatni raz poszedlem do Multikina, 40 minut reklam i trzeba bylo zaplacic za parking, bo chyba nie przewidzieli ze sa dluzsze filmy i bilet parkingowy przekroczyl czas!
re: DUBBING?
Przecież jest również kilka wersji z napisami...
Podzielam opinię o dubbingu, który faktycznie, psuje każdy film (jeszcze jakoś go akceptuję w filmach animowanych, kiedy już sama niespójność ruchu warg i głosu nie jest aż tak widoczna). Lektor, moim zdaniem, jest jeszcze gorszy od dubbingu, bo dodatkowo zagłusza dźwięki w tle, a także w ogóle nie wyraża żadnych emocji.
Nie rozumiem tylko tego zdania "Dlaczego nie mogą być napisy?", skoro jest dużo wersji (i 2D i 3D) z napisami.
Ubolewam jedynie nad tym, że nie ma wersji 2D, 48fps i z napisami, ale cóż... Sam fakt, że tym razem są napisy przy 2D jest pociechą. 3D mi nie odpowiada, bo noszę już jedne okulary, a noszenie dwóch par sprawia, że po dwóch godzinach już nie wytrzymuję (a co dopiero na takim trzygodzinnym filmie).
Podzielam opinię o dubbingu, który faktycznie, psuje każdy film (jeszcze jakoś go akceptuję w filmach animowanych, kiedy już sama niespójność ruchu warg i głosu nie jest aż tak widoczna). Lektor, moim zdaniem, jest jeszcze gorszy od dubbingu, bo dodatkowo zagłusza dźwięki w tle, a także w ogóle nie wyraża żadnych emocji.
Nie rozumiem tylko tego zdania "Dlaczego nie mogą być napisy?", skoro jest dużo wersji (i 2D i 3D) z napisami.
Ubolewam jedynie nad tym, że nie ma wersji 2D, 48fps i z napisami, ale cóż... Sam fakt, że tym razem są napisy przy 2D jest pociechą. 3D mi nie odpowiada, bo noszę już jedne okulary, a noszenie dwóch par sprawia, że po dwóch godzinach już nie wytrzymuję (a co dopiero na takim trzygodzinnym filmie).
DUBBING?
Dlaczego nie mogą być napisy? Dubbing jest tak sztuczny, że cały film jest popsuty. Dubbing może być w bajkach dla dzieci. A to nie jest bajka dla dzieci, to film. Podobnie sprawa ma się z lektorem.
Poza tym dubbing ogranicza możliwość uczenia się języka obcego. Do kina napisy pasują, dodają smaku i od zawsze napisy kojarzą się z kinem, bo to kino jako pierwsze wprowadziło napisy do filmów.
Poza tym dubbing ogranicza możliwość uczenia się języka obcego. Do kina napisy pasują, dodają smaku i od zawsze napisy kojarzą się z kinem, bo to kino jako pierwsze wprowadziło napisy do filmów.