Widok

Hocki Klocki Banino COVID-19

Drodzy Rodzice, jakie macie informacje od Pani dyrektor przedszkola odnosnie opłat i otwracie przedszkola? Ja nie mam zamiaru posylac dziecka teraz do przedszkola, bo jest to bardzo niebezpieczne. Pani dyrektor wypowiada sie bardzo lakonicznie i ucieka od jakejkolwiek odpowiedzialnosci w przypadku gdyby doszło do zarazenia. Dodatwoko postawa dyrektorki w obecnej sytuacji jest dla mnie obuzajaca i zastanawiam sie nad calkowita rezygnacja z tego przdszkola.
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 11

No od konkurencji chyba
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

To oczywiste został wysłany z rosyjskiego okrętu podwodnego o napędzie atomowym przenoszącym wiadomo co.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 3
Rodzice mają wszystkie informacje, zostaliśmy wyczerpująco poinformowani o wszystkim. Także ten post moim zdaniem nie pochodzi od rodzica z naszego przedszkola.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 1

Hahah uwielbiam takich kozaków i mędrców, sprawdzone źródła pana Józefa z pod krzaczka , albo doktora 99 letniego ;) dajcie spokój , proponuje zarażenie na ochotnika i weryfikacje we własnym zakresie czy to bujdy
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

Ludzie jeśli chcecie znaleźć rzetelne i prawdziwe informacje o tej plandemii, to jest tego mnóstwo w internecie, wypowiadają się naukowcy, lekarze ale też i politycy. Tylko wy nakręcacie się oglądając tvp1 TVN i inne takie.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1

Biorą pełne czesne?
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

jak już rzucasz takie argumenty że to brednie, i żeby sprawdzić w rzetelnych źródłach, to czemu nie wypiszesz co jest bredniami i jakie to źródła?
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1

A ja skorzystałem i 3 dzieci w końcu pójdzie razem do przedszkola
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

1) sprawdź rzetelnie informacje w wiarygodnych źródłach.
2) bo to co piszesz w większości jakieś brednie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 2

jak masz grypę to:
1) od razu to czujesz w kościach i masz gorączkę
2) zostajesz w domu

jak masz koronawirusa to:
1) możesz tego nie wiedzieć i nie zachorować na COVID-19 a jedynie być nosicielem
2) automatycznie nie zostajesz w domu tylko zarażasz (po to maseczki - nie żeby chronić, ale zeby ci nieświadomi nie zarażali
3) przy obecnych ograniczeniach śmiertelność na świecie i tak przebiła już grypę. Pomyśl co by było bez nich
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

W maluszk.... Pełno dzieciaków......
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Niesamowite!
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0

Chyba 6 czy 7 jeste w przedszkolu dzieci , wiec jak widać nie każdy ma parcie na oddanie do przedszkola , i słusznie
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

A dodatkowo migracja obecnie, a kilka lat temu zwiększyła się ogromnie
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

I o wiele skuteczniej się rozprzestrzenia.
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 3

To się zmieniło, ze ten wirus procentowo zabija dużo bardziej skutecznie i tylko dzięki izolacji jest taka mała liczba śmiertelnych przypadków
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 10

"Pamiętacie wielką pandemię z lat 2009/2010? Nie pamiętacie? Ciekawe, bo trwała 14 miesięcy, pochłonęła 285 tysięcy ofiar śmiertelnych a WHO ogłosiła wtedy szósty, najwyższy stopień zagrożenia. Nikt jednak nie zamykał szkół, uniwersytetów ani firm, chociaż chorowali głównie młodzi ludzie.
Pandemia tzw. świńskiej grypy została ogłoszona przez WHO w czerwcu 2009 roku. Odpowiadał za nią wirus AH1N1, który łączył w sobie geny aż czterech różnych wirusów grypy - dwóch odmian świńskiej, jednej ptasiej i jednej ludzkiej. Do mutacji doszło w Meksyku, u jakiegoś człowieka, który zaraził się wszystkimi czterema odmianami naraz. W jego komórkach doszło do wymiany materiału genetycznego między wirusami i w ten sposób powstał superwirus AH1N1.
Wyizolowano go w kwietniu 2009 roku w laboratorium w Kalifornii i WHO od razu ogłosiła alarm, a dwa miesiące później - stan pandemii. Spodziewano się zachorowań na skalę "hiszpanki", ponieważ AH1N1 był mutacją tak niespotykaną, że nie istniały przeciwciała, które mogły by go powstrzymać. Szybko jednak okazało się, że chorują głównie dzieci, młodzież i ludzie do 50 roku życia (identycznie jak w drugiej fali "hiszpanki"). Wyjaśnieniem tej zagadki było stężenie przeciwciał przeciwko innym wirusom grypy w krwi osób starszych. W jakiś sposób łączyły one siły, by zwalczać nowego wroga. Po prostu im więcej ktoś miał za sobą infekcji grypowych, tym bardziej był odporny.
Najciekawsze były jednak rekomendacje WHO i reakcje krajów dotkniętych pandemią. Uznano bowiem, że wirus rozprzestrzenia się tak szybko, że... nie ma sensu liczyć pojedynczych przypadków. Rejestrowano więc jedynie masowe zachorowania i zgony. Nie zostały zamknięte granice i szkoły, nie wprowadzono ograniczeń w poruszaniu się, a gospodarka funkcjonowała normalnie, chociaż chorowali głównie ludzie młodzi czyli uczący się lub pracujący.
Szczepionka na AH1N1 pojawiła się pół roku po ogłoszeniu pandemii, czyli w grudniu 2009 roku. Kupiło ją wiele krajów (Polska akurat nie) za ogromne sumy, rzędu 0,5 mld dolarów lub więcej. Zdążono zaszczepić od 4 do 10% populacji (w Polsce 0%) gdy pandemia wygasła. Nie stało się to w wyniku szczepionek, a w sposób, który natura zna od milionów lat - populacja wytworzyła odporność. WHO odwołała alarm w sierpniu 2010 roku, czyli po 14 miesiącach.
A teraz najciekawsze. Gdy wirus przestał zarażać, na WHO posypały się gromy ze strony rządów za... przesadną reakcję i panikarstwo z ogłaszaniem stanu pandemii. Nic dziwnego - wydano miliardy dolarów na szczepionkę, której 90-96% dawek trzeba było zutylizować.
Koronawirus w przeciwieństwie do AH1N1 atakuje głównie ludzi starszych, którzy mogą się łatwiej odizolować bez niszczenia podstaw swojej egzystencji, ponieważ mają stałe źródło dochodu - emerytury. Tymczasem rządy zdecydowały się wysłać na przymusowe bezrobocie miliony młodych ludzi. Co takiego zmieniło się w głowach rządzących przez ostatnie 10 lat? I co takiego zmieniło się w naszych głowach?"
popieram tę opinię 10 nie zgadzam się z tą opinią 2

Wypisałas ? Czy tylko tu sięmadrzylas
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 0

Polać Ci , oczywiście 100 racji . Co są winni ludzie na durne przepisy rządzących . A to czy dostali pomoc z tarczy tez nie wiemy bo słuchając wywiadów w tv przedszkola nie wpisują się w wiele rzeczy. 20% to i tak miło. Moje przedszkole w tym miesiącu 100% czesnego a ci co zostawili dzieci w domu 20 %
popieram tę opinię 2 nie zgadzam się z tą opinią 0

Bo ta maryna/karyna wie, że jak wypisze dziecko, to w żadnym przedszkolu nie znajdzie miejsca, wiec jej się nie opłaca. A teraz chciałaby trzymać miejsce dla dziecka do czasu aż się wszystko uspokoi za darmo.

Panie przedszkolanki wróciły do pracy, to muszą dostać pełną pensję, a nie pół bo połowy dzieci nie ma. Żeby dostały pełną pensję, muszą być pełne czesne za miesiąc, niestety. 20% w tej sytuacji to i tak spora obniżka, bo skoro otwarto przedszkola, to już dotacji za wiele nie dostaną z tarczy (zresztą tarcze się zaraz kończą, epidemia trwa trzeci miesiąc).

Po to są zasiłki dla tych co zostali w domu, żeby właśnie te czesne sobie odbić (chociaż tracimy pensję...). Pretensje to do rządzących, ze nie przygotowali sensownego rozwiązania na taką sytuację (rząd powinien zapłacić nasze czesne po prostu, plus zasiłek za siedzenie w domu równy pełnej pensji).
popieram tę opinię 6 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry