Widok

Hojność PO - Taj-Mahal dla każdego

Zastanawiałem się za każdym razem jadąc autostradą A1 czy też ekspresówką do Warszawy nad ilością wiaduktów w niektórych miejscach, bo ich rozmieszczenie co kilkaset metrów budziło wątliwości. Po co 3-4 wiadukty, dwa by nie wystarczyły ?

Dziwiła mnie też ilość parkingów przeznaczonych do obsługi ruchu drogowego. Po co parking co parę minut jazdy? Zewsząd dobiegały głosy o niezwykle wysokim koszcie budowy kilometra autostrady w Polsce, a tym głosom towarzyszyły doniesienia o plajtach firm autostrady budujących. I to wszystko stawało się coraz bardziej zastanawiające.

Moje wątpliwośći rozwiała wczorajsza audycja w Radio Maryja, w ktorej opisano projekt budowy takiego parkingu i okazało się, że pod względem wyrafinowania i jakości materiałów w nim wyspecyfikowanych mógł śmiało konkurować ze słynnym kompleksem Taj-Mahal w Indiach.

To może być niezapomniane przeżycie - wysikać się w Taj-Mahal. Nie musisz lecieć do Indii. Dzięki PO.
popieram tę opinię 3 nie zgadzam się z tą opinią 4
@ Cross

To jest gomułkowska jeszcze mowa-trawa, ukrywająca fakt bądź nie potrafiąca wyjaśnic banalnego faktu, iż w Polsce nie udaje się od 24 lat zrobić tego co w innych krajach robi się w normalnym trybie.
Tam się daje zrobić, tu się nie daje. Powietrze nie takie ?

No, proszę, spróbuj pan wypichcić tekst, w ktorym pan wyjaśni ten paradoks. Już to widzę.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"Tam się daje zrobić, tu się nie daje."

To prawda. Ale w przeciwieństwie do Ciebie uważam że jak nastanie PiS to nadal się nie da.
Nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów, dopóki nie poznałem internetu.

Stanisław Lem
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Czemu ni się nie udaje w Polsce ? To będzie długi wywód aż do źródeł i tylko szczątkowy.

Przez ostatnie ćwierć wieku nie można było stworzyć w Polsce normalność i przez poprzednie 200 lat także się jakoś nie udawało.

A czemu tak się dzieje ? - Bo dokładnie tak ma się dziać !

Aby zrozumieć sytuację polityczną, gospodarczą i społeczną w krajach na post komunistycznych należy cofnąć się aż do czasów zaborów, a może i jeszcze wcześniej, do powstania Austro-Węgier.

Otóż, ludy podbite, które stanowiły część mocarstw Prus i Austro-Węgier miały tendencję do buntów, powstań, nie posłuszeństwa. Poza tym, czerpały one mniej więcej na równi z zasobów mocarstw, których byli obywatelami. Więc po co trzymać taki układ ?

Można przecież stworzyć pseudo niepodległe państwa marionetkowe, całkowicie podległe swoim dotychczasowym panom. I Wojna Światowa była kluczowym momentem pseudo odzyskania niepodległości przez państwa Europy. Mogły nacieszyć się tą niepodległością tylko na tyle by wzbudzić idee patriotyczne i na dobre zerwać więzi z dotychczasowymi ciemiężycielami.

W tym samym czasie dochodzi do przewrotu w Rosji, która traci przysłowiowy łe.b w czasie rewolucji i staje się również marionetką tych samych sił. Rosja Radziecka będzie mieć za 25 lat od powstania kluczowe zadanie. Transformację gospodarek i społeczeństw Europy Wschodniej w model komunistyczny. Za tym hasłem komunizm tak na prawdę stało zniszczenie prywatnej inicjatywy i wyrobienie w ludziach mentalności parobków, czyli nie myśl, nie kombinuj, idź do pracy i tak wyżej nie podskoczysz.

Ta zmiana w mentalności oraz w gospodarce ma ogromne znaczenie. Aby je zrozumieć przejdźmy do następnego etapu, transformacji w ustrój faszystowski. Oczywiście wszystko odbyło się z hukiem, demonstracjami, strajkami, zbawcami elektrykami. W roku 1989 przeszliśmy w docelowy ustrój faszystowski, czyli inaczej mówiąc korporacyjny. I do czego przydało się to zniszczenie własności prywatnej i zmiana w mentalności ?

Ano widzicie, w 1989 roku zaczyna się narzucony od góry proces niszczenia rodzimego przemysłu, którego miejsce systematycznie zajmuje produkt korporacji zachodnich (Ten proces nadal następuje, choćby w spożywce, bo to nam jeszcze zostało) Przedsiębiorstwa są państwowe czyli establiszment może je bez pytania niszczyć. Dzięki temu procesowi następuje drenaż bogactwa kraju zależnego.

Natomiast zmiana mentalności na tyle ubezwłasnowolniła ludzi, że nie są oni zbyt zaradni, nie podejmują inicjatywy, nie tworzą własnych biznesów tylko ślepo szukają pracy, która dawno temu uciekła Polski do krajów gdzie przeniesiono stąd produkcję.

To nie wszystko. Aby państwo podbite nie mogło nigdy zrzucić łańcuchów prowadzi się politykę totalnego, celowego marnotrastwa, złodziejstwa i nieudolności. Dzięki temu państwo nie będzie mogło odbudować infrastruktury, zaufania do władzy.

Tworzy się prawo ograniczające wolny rynek aby zdusić konkurencję dla korporacji. Rynki pozwala się zalewać tanią tandetą z importu by zabijać wszelką rodzimą produkcję i uniemożliwić powstawanie nowej.
To zapewni, że państwa będą słabe gospodarczo i nawet jak się zbuntują to nie będą miały siły by się obronić.

Jak widzicie w tym wszystkim nie chodzi o teorie spiskowe ale o totalną władzę i bogactwa całych narodów.

Nie ma Polski. Nie ma demokracji. Nie ma kapitalizmu. Nie ma polityków, są gubernatorzy, marionetki. Nie ma wolności gospodarczej. Nie ma pracy i raczej nie będzie.

Więc zetjot masz swoją odpowiedź. Chyba nie myślałeś, że będzie prosta.

Ale najgorsze w tym wszystkim, że jest nas o jakieś 5 miliardów za dużo na tym padole łez. Wątpię by ci na samym szczycie piramidy się zawahali.
Kolejny dzień pełen nowych możliwości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
@ Cross

Komentarz do tego fragmentu jest pod wpisem o rozumie. Tu się blokuje.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Detale są prawdziwe ale ramy koncepcji - fałszywe. Widać to najlepiej po języku:
- nie można było...
- tworzy się...
- prowadzi się ...
- odbyło się...
- zaczął się narzucony...

To nie jest opis realnego procesu. Koncepcję tą można zaakceptować jedynie pod warunkiem, że przyjmiemy wyjaśnienie religijne o wszechmocy:
"Bóg sprawił,że nie można było..." itd.
albo
"Diabeł sprawił, że..."

Ale nic nam to nie daje, bo w nauce historii musimy stosować wyjasnienia świeckie. Procesy realne odbywają się poprzez jednostki ale należy pamiętać, że te jednostki zorganizowane są we wspólnoty i obowiązują prawidlowości i wyjasnienia socjologiczne.

Wracamy więc do punktu początkowego i znależć mechanizmy, sprawiające, że jednym wychodzą projekty polityczne a innym nie wychodzą. Nie stosujemy wyjaśnień typu deus ex machina a takie mniej więcej pan właśnie proponuje.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Chole.ra temat jest tak długi jak rzeka ale chyba powinienem tylko wspomnieć, o drugim dnie dna. Otóż, faszyzm, czyli ustrój w którym prawdziwą władzę pełnią różnego rodzaju grupy interesu, zwykle biznesowe, tak na prawdę jest także facjatą dla prawdziwej władzy.

Otóż, korporacja jest osobą. Korporacja posiada osobowość prawną, czyli ma pewne prawa, tak jak osoba fizyczna, Ty czy ja. Zresztą, każda spółka prawa handlowego, czy to z o.o. czy akcyjna także taką osobowość posiada. Posiada poza tym swój majątek, którym gwarantuje transakcje jakich dokonuje.

Każda korporacja to znak na cielsku bestii zwanej faszyzmem.

Więc do konkluzji, dzięki temu, że korporacja występuje w swoim własnym imieniu a nie prawdziwych właścicieli można ukryć kto stoi za sterami. Jedna spółka jest właścicielem drugiej, ta ma dziesięć córek, które w części są również własnością kogoś innego. Taka sieć połączeń utrudnia znalezienie tego co ciągnie za sznurki.

Podsumowując, drugim dnem wpierw okazał się faszyzm ale w rzeczywistości za nim stoi drugie dno, które pociąga sznurki.

Temat zaiste trudny ale daje dużo satysfakcji. Nie frustrujesz się wiadomościami o przekrętach, korupcji, machlojkach, nieudolności, bo wszystko staje się oczywiste, naturalne. Nie budzi się w Tobie bunt bo wiesz z jaką siłą masz do czynienia.
Kolejny dzień pełen nowych możliwości.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
"...Procesy realne odbywają się poprzez jednostki ale należy pamiętać, że te jednostki zorganizowane są we wspólnoty i obowiązują prawidlowości i wyjasnienia socjologiczne..."

Co ty masz z tą wiarą w czynnik sprawczy społeczeństw ?

Społeczeństwa nie kierują sobą. To bezwładne masy, które można otłumaniać tak by prze ćwierć wieku nadal chodziły na wybory parlamentarne.

Społeczeństwa są kierowane, one nie kierują.

Społeczeństwa to znacznie wyższy poziom niż ci którzy nimi kierują. Społeczeństwa tworzą kulturę, sztukę, wynalazki, język, różnorodność, warunki do bytowania i setki innych na prawdę świetnych rzeczy. Ale są bezwładne, ktoś je zwykle prowadzi albo nimi manipuluje.

"...znależć mechanizmy, sprawiające, że jednym wychodzą projekty polityczne a innym nie wychodzą..."

O dziwo wychodzą tylko tym na zachodzie a nie nam tutaj. Wnioskuje więc, że to wpływ długości-szerokości geograficznej decyduje komu się udaje, a komu nie.

"...Nie stosujemy wyjaśnień typu deus ex machina a takie mniej więcej pan właśnie proponuje..."

Ten system ma więcej rozumu niż my wszyscy razem wzięci. Mjał setki lat i cały potencjał jaki świat może zaoferować by doskonalić swoje techniki. Zapewne posiada takie technologie o jakich się największym fizjonomom nie śniło.

Więc, nie mów mi tu pan, że nie mogli wpaść na to, na co wpadł bezrobotny użytkownik forum trojmiasto.pl o nicku Gundek Trzeci Mocny.

Zapewne mają o niebo bardziej przemyślane, ambitne i bezwzględne plany niż ten który przytoczyłem
Kolejny dzień pełen nowych możliwości.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 0
No i znowu wyjaśnienia typu deus ex machina. Przyjęcie, zę są grupy ludzi stojące poza spoleczeństwem jest irracjonalną próbą włączenia czynnika ponadnaturalnego do wyjasniania zjawisk spolecznych i wyłączenia oszukiwania mechanizmów relacji spolecznych. Wladza jest tylko elementem systemu spolecznego a nie grupką zelonych ludków przybyłych z kosmosu.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 1
Nie wiem skąd ci te zielone ludki przyszły na myśl.

W każdym razie, to że czegoś nie ogarniasz nie oznacza wcale, że jest bez sensu.

Być może lepiej będzie jak już zostaniesz przy swoich teoriach społecznych. Mi nikt nie płaci za uświadamianie.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
Jeśli tak ma wyglądać uświadamianie, to proszę trzymać się z daleka od dzieci.

A jeśli chodzi o zielone ludki to są zbędne przy wyjasnianiu. Życie na Ziemi wyjasniamy na razie w sposób świecki - ewolucją, albo w sposób religijny - kreacjonistycznie, ale jedno drugiego nie wyklucza.Natomiast koncepcja interwencji zielonych ludków, czyli przybycia życia z kosmosu,jest na razie przynajmniej, nie podejmowana.
popieram tę opinię 0 nie zgadzam się z tą opinią 1
"...Jeśli tak ma wyglądać uświadamianie, to proszę trzymać się z daleka od dzieci...."
Przecież napisałem, że nie będę cię uświadamiał.

"...koncepcja interwencji zielonych ludków..."
Każda teoria, która wyklucza istnienie Boga będzie hołubiona przez ten system.

Z drugiej strony, chyba za bardzo wierzysz we wspaniałomyślność istot pozaziemskich. Być może istnieją, biorąc pod uwagę rachunek prawdopodobieństwa to na bank jest ich multum. Ale spójrz, że jeśli nawet masz rację, to tych kosmitów też ktoś musiał stworzyć.

Ogólnie rzecz biorąc to utrzymuje się masy w ciemnocie, karmiąc ich naiwnymi teoriami o nieistnieniu Boga, itp. A w zamian puszcza się puste seriale i płytkie programy.
popieram tę opinię 1 nie zgadzam się z tą opinią 0
do góry